Sumą dwóch liczb o tej samej wartości, ale o przeciwnych znakach, jest zero. Wczoraj takie działanie wykonali inwestorzy na rynku obligacji. Z jednej strony, Ministerstwo Finansów ogłosiło, że na środowej aukcji za-
oferuje obligacje 20-letnie
o wartość 1 mld zł. To dolne ograniczenie ustalonego wcześniej na 1-2 mld zł przedziału. Z drugiej, mocno w górę poszła rentowność papierów 10-letnich na rynku niemieckim, po tym jak holenderski rząd odsunął o rok (na styczeń 2007 roku) reformę systemu emerytalnego. Rentowność bundów podskoczyła o 6 punktów bazowych, do 3,11%. To najwyższa dochodowość w tym miesiącu - po przekroczeniu 3,115% (czerwcowe minima) będzie można mówić o zmianie trendu krótkoterminowego na wzrostowy. Te dwa czynniki praktycznie zniosły się, czego efektem były niewielkie zmiany na polskim rynku długu. Dochodowość papierów 2-letnich utrzymała się na 4,28%, natomiast 5- i 10-letnich wzrosła o 2 pb. do 4,58% i 4,63% odpowiednio.
W środę zostaną opublikowane dane o sierpniowej inflacji. Analitycy oczekują, że wzrośnie ona do 1,5-1,6%, wobec 1,3% w lipcu. Reakcja rynku podyktuje trend (przy braku większych zmian za granicą) na najbliższe sesje.