Reklama

Bankomaty wygrywają

Polakom karty służą przede wszystkim do podejmowania gotówki z bankomatów. Finansiści starają się zachęcać posiadaczy kart do płatności bezgotówkowych. Ale nie wszyscy.

Publikacja: 14.09.2005 08:08

Bankom nie udaje się zachęcać posiadaczy kart płatniczych do wykorzystywania ich w transakcjach bezgotówkowych - wynika z danych NBP. Udział transakcji dokonywanych poza bankomatami od lat waha się w przedziale 15-20%. Używanie gotówki wiąże się z wyższymi kosztami transakcji i niższym poziomem bezpieczeństwa. Dlaczego udział transakcji bezgotówkowych nie rośnie?

- Rynek kart płatniczych w Polsce jest stale w fazie rozwoju - banki budują portfel klientów. Działania koncentrują się wokół zwiększania liczby wydanych kart, a kolejnym krokiem będzie systematyczne zwiększanie liczby kart aktywnych i poziomu transakcyjności - mówi Marek Kłuciński, rzecznik PKO BP. Ten bank jest największym wydawcą kart płatniczych w Polsce - jego klienci mają ich prawie 5,9 mln sztuk.

7 lat czekania

Zdaniem Małgorzaty O?Shaughnessy, dyrektor generalnej Visa Europe w Polsce, na wzrost udziału transakcji bezgotówkowych po prostu potrzeba czasu. - Przykład krajów, które rozwijają systemy płatności kartami od dziesiątków lat wskazuje, że nowi posiadacze kart najpierw odkrywają wygodę wynikającą z braku konieczności chodzenia do banku po gotówkę, tylko pobierania jej z bankomatu. Dopiero po kilku latach posługiwania się kartą, głównie do wypłat gotówki (średnio po ok. 7 latach) zaczynają doceniać zalety płacenia kartą w sklepie - oceniła przedstawicielka Visa Europe.

- To wynika z zaszłości historycznych. Na polskim rynku dominują wciąż karty debetowe, dodawane do rachunku. Ludzie zostali przyzwyczajeni przez banki, żeby za ich pomocą wyciągać gotówkę z bankomatów - twierdzi Paweł Placzke, dyrektor marketingu kart kredytowych w Banku Handlowym. Spośród 18,8 mln kart, jakimi w końcu czerwca dysponowali klienci polskich banków, 80% stanowiły karty debetowe. - W przypadku kart kredytowych takiego problemu nie ma - mówi P. Placzke. Według niego, posiadacze kart kredytowych używają ich przeważnie do zakupów, a nie do podejmowania gotówki z bankomatów.

Reklama
Reklama

Zniechęcą do gotówki

Banki i organizacje wydawców kart zachęcają do płatności bezgotówkowych w najróżniejszy sposób. - Promowanie zapłaty kartą przez program przywilejów, czyli zniżki, rabaty, konkursy, promocje, loterie, edukacja na temat kart w wydawnictwach zewnętrznych banku - wylicza M. Kłuciński. - Obecnie bank pracuje nad wprowadzeniem nowego produktu kartowego oraz programu lojalnościowego, zachęcających do realizowania płatności bezgotówkowych - dodał. Visa i konkurencyjna organizacja MasterCard przeprowadziły konkursy, w których transakcje bezgotówkowe były losami w loteriach. Można było wygrać nagrody pieniężne (pieniądze, oczywiście, na karcie kredytowej).

Ale, jak się okazuje, nie wszystkim zależy na tym, żeby zmieniać przyzwyczajenia posiadaczy kart. Bank BPH najnowszą kampanię reklamową zbudował na ułatwianiu wypłat gotówki z bankomatów, a nie na promocji płatności bezgotówkowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama