Zysk netto włoskiej spółki wzrósł do 1,3 mld euro, z 1,05 mld w takim samym okresie przed rokiem. Bank nie publikuje raportów kwartalnych. - Te dane potwierdzają znakomite zarządzanie firmą i jej możliwości wyprzedzenia rywali - uważa Alessandro Manca, który zarządza prawie 900 mln USD w mediolańskiej firmie Effe Gestioni.
UniCredito jest w trakcie kupowania monachijskiego banku HVB Group i należących do niego firm w Europie Wschodniej, w tym polskiego BPH. W wyniku wartej 25 mld USD operacji powstanie ósmy bank w Europie pod względem wielkości aktywów. Jest to też największe, międzynarodowe przejęcie w historii europejskiej bankowości. Po zakończeniu tej operacji UniCredito będzie miał ok. 11 mln klientów we wschodniej i środkowej Europie, gdzie portfel udzielonych kredytów rośnie prawie trzy razy szybciej niż w krajach tworzących strefę euro.
Przychody UniCredito z prowizji w ciągu pierwszych sześciu miesięcy br. wzrosły o 8,8%, do 1,8 mld euro, przy czym łączne przychody z działalności bankowej zwiększyły się w tym okresie o 7,7%, do 5,6 mld euro. Przychody z oprocentowania kredytów były większe o 6,7% i wyniosły 2,6 mld euro.
Zwrot z kapitału, podstawowy miernik rentowności, wyniósł w UniCredito na koniec pierwszego półrocza 20,1%, w porównaniu z 17,5% przed rokiem. Średnia tego wskaźnika dla 25 największych włoskich banków wynosi 11,1%.
Stosunek kosztów do przychodów spadł w pierwszym półroczu do 54,4%, z 56,2% rok wcześniej. Wartość kredytów zaciągniętych przez klientów UniCredito wyniosła 143,9 mld euro, o 9,6% więcej niż przed rokiem.