"Skoro jak twierdzi Orlen taka jest wartość aktywów, jakie miał przejąć Agrofert, to takiej kwoty będziemy się domagać" - powiedział Babis, szef Agrofertu, odpowiadając na pytanie czy w grę wchodzi odszkodowanie w wysokości 350 milionów euro. Nie udało się uzyskać komentarza PKN Orlen w tej sprawie. Czeska grupa Agrofert ujawniła we wtorek, że w ubiegłym roku w ramach umowy z PKN Orlen zgodziła się zapłacić 103 miliony euro za udziały w pięciu czeskich firmach chemicznych i rafineryjnych. Aktywa te są częścią grupy paliwowo-chemicznej Unipetrol, którą PKN kupił od czeskiego rządu w ubiegłym roku.

PKN zgodził się sprzedać Agrofertowi niektóre aktywa przejętego przez siebie Unipetrolu. Należały do nich firmy petrochemiczne: Chemopetrol, Kaucuk i Spolana. Jednak potem Orlen stwierdził, że umowa ta, podpisana przez poprzedni zarząd, była niekorzystna i do transakcji nie doszło.

Czeska grupa zapowiedziała, że rozpocznie postępowanie arbitrażowe, jeżeli PKN nie zgodzi się zapłacić odszkodowania lub nie zrealizuje warunków kontraktu.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))