- Spółka musi zdobyć pieniądze na budowę nowego bloku energetycznego o mocy 460 MW. Bez tego nie wyobrażam sobie jej debiutu na GPW. O szczegółach, w tym o dokładnej dacie publicznej oferty, będą już jednak decydować moi następcy - powiedział K. Żyndul.
PKE negocjuje teraz emisję obligacji, dzięki której domknąłby finansowanie bloku energetycznego w Elektrowni Łagisza. Jego wartość szacuje się nawet na 500 mln euro. Według wcześniejszych informacji, spółka chce wyemitować papiery dłużne na około 150 mln euro.
W jaki sposób PKE może trafić na rynek publiczny? Strategia firmy zakłada powołanie Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), do której Skarb Państwa wniósłby akcje PKE, i jednej z grup utworzonych przez dystrybutorów energii. Prywatyzacja koncernu w ramach PGE miałaby się odbyć do 2007 r. Plan rozwoju zakłada między innymi restrukturyzację grupy kapitałowej PKE, czyli sprzedaż zbędnych spółek i pozostawienie tylko tych związanych z podstawową działalnością koncernu.
W 2004 r. zysk Południowego Koncernu Energetycznego i dziesięciu jego spółek zależnych wyniósł 313 mln zł. Pod koniec 2004 r. koncern posiadał udziały lub akcje 40 firm (teraz 38).