W pierwszej godzinie handlu obrót na największych 20 spółkach WGPW wyniósł ponad 460 mlz zł, a w przeciągu całej sesji przekroczył 1,2 mld zł. Z kolei w ciągu pierwszych dwóch godzin handlu kontraktami terminowymi na indeks WIG 20 obrót wyniósł ponad 22 tys. kontraków.
Jakby tego było jeszcze mało, dzienny zakres wahań futures na indeks wyniósł aż 119 pkt., a łączy obrót sięgnął rekordowych 45 tys. sztuk. Spadek ceny tego instrumentu w trakcie dnia do poziomu 2390 pkt. pokazał, w jakim ogromnym napięciu budowany był ostatni trend wzrostowy. Na rynku kasowym może nie było tego aż tak widać (bo baza nawet jak już się ustabilizowała, to i tak na poziomie około minus 40 pkt.), ale początkowe spadki największych spółek były (uwzględniając sesyjne maksima z otwarcia) naprawdę spore.
Sądzę, że wtorkowa sesja była ostatnim ostrzeżeniem. Ceny nie będą rosły w nieskończoność, a ktoś kiedyś kupi jako ostatni. Biorąc pod uwagę to, że rynek dyskontuje przyszłość rozstrzygnięte wyniki wyborów są już na pewno w cenach. Z kolei ceny na pewno przerosły fundamenty wielu już nie tylko firm, ale i całych branż. Mieliśmy szczęście, że dobra koniunktura zbiegła się z fuzją czołowych krajowych banków, że cena ropy biła rekordy (to jest akurat wątpliwe szczęście, ale przysłużyło się krajowym rafineriom), że złotówka osłabła na tyle by znów zachęcić inwestorów do jej kupowania. A to że polska waluta wróciła do poziomu najwyższego w tym roku znów staje się mało ważne, bo krajowe firmy są tak efektywne na poziomie operacyjnym, że ryzyko walutowe przestało dla nich faktycznie istnieć. Osobiście w to nie wierzę, ale mogę się mylić, bo nie wierzyłem również w tak silną hossę - i do tego muszę się przyznać. Wzrost cen liderów hossy przerósł moje oczekiwania, szczególnie, że w ostatnich 3 tygodniach zafundowałem sobie wakacyjny odpoczynek (w tym i od giełdy).
Z AT wynika, że rynek mógłby dalej rosnąć nawet do poziomu 2650 pkt. Wskaźniki (tygodniowy RSI i Ultimate) nie pozostawiają jednak złudzeń, że jesteśmy na wysokości, z której rozpocznie się korekta. Jej zasięg oceniam nawet na 350 pkt.