"Decyzja o kontroli stanu przygotowań został podjęta 19 września, a dziś operatorzy zostali o tym poinformowani. Najpierw zostaną zebrane wstępne informacje od nich na ten temat. Kontrola będzie jednak trwała jeszcze po 10 października, kiedy mija termin ustalony przez prezesa regulatora" - powiedział ISB Strzałkowski.
Zgodnie z harmonogramem, trzej operatorzy sieci komórkowych zostali zobowiązani do przystosowania swojej infrastruktury telekomunikacyjnej i umożliwienia abonentom zachowania numeru telefonu komórkowego przy zmianie operatora (tj. przeniesienia numeru do innej sieci) począwszy od dnia 10 października br.
Zgodnie z obowiązującą ustawą Prawo telekomunikacyjne, abonenci od ponad roku mają już do tego prawo. Komisja Europejska może więc nałożyć dotkliwe kary na Polskę, jeżeli stwierdzi, że przepisy te nadal nie są przestrzegane.
"Prezes już dwa razy przekładał termin wprowadzenia tej możliwości i nie sądzę, by zrobił to po raz kolejny" - dodał Strzałkowski.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że w pierwszych miesiącach tego roku operatorzy komórkowi zaskarżyli decyzję regulatora. Stwierdzili oni między innymi to, że czas jaki został im narzucony na przygotowanie infrastruktury jest zbyt krótki (9 miesięcy). Z nieoficjalnych informacji ISB wynika, że jeden z operatorów sugerował, że powinno to być 17 miesięcy a inny, że 28 miesięcy.