KPWiG wyraziła, w trybie obiegowym, zgodę na wprowadzenie do obrotu nowych akcji Trasu Inturu. Chodzi o 300 tys. walorów serii I oraz do 2,5 mln sztuk serii J. Łącznie będą stanowić blisko 30% w podwyższonym kapitale. Papiery serii I trafią do Jana Mazura, prezesa inowrocławskiej spółki, który dotychczas posiadał ponad 370 tys. walorów firmy (ok. 5,5%). Pozostałe akcje oferowane są inwestorowi branżowemu. Zamiar uczestniczenia w podniesieniu kapitału spółki zgłosił niemiecki Richert Gruppe.

Cena emisyjna nowych walorów nie może być niższa niż 2,5 zł. Ze sprzedaży akcji spółka pozyska więc co najmniej 7 mln zł (pomniejszone o koszty przeprowadzenia oferty). Subskrypcja ruszyła na początku ubiegłego tygodnia. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wszystkie papiery znalazły nabywców.

Tras Intur przeprowadził ofertę bez publikacji prospektu emisyjnego. Zezwalają na to odpowiednie przepisy zawarte w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (2003/71). Procedura jest zatem krótsza, co jest niezwykle korzystne dla spółek wymagających szybkiego dokapitalizowania. Tak dopuszczone papiery nie mogą być jednak wprowadzone do obrotu giełdowego. Tymczasem Tras Intur chce, aby nowe akcje były notowane na GPW. Dlatego zamierza przygotować prospekt emisyjny.