Mimo bardzo dużego poparcia dla Donalda Tuska (wahającego się w granicach 42-45%), wszystko wskazuje na to, że nie uda się mu zwyciężyć w pierwszej turze i w drugiej turze zmierzy się z Lechem Kaczyńskim, który cieszy się poparciem w okolicach 30% (29-35%).
Niezbyt pomyślne rozmowy między zwycięzcami wyborów parlamentarnych - Prawem i Sprawiedliwością i Platformą Obywatelską - nie przełożyły się znacznie na wyniki kandydatów obu partii do najwyższego stanowiska w państwie.
Przewodniczący Samoobrony, Andrzej Lepper może liczyć obecnie na poparcie przekraczające nieznacznie 10%, niezmiennie od kilku tygodni (6-14%).
Kandydatowi lewicy - Markowi Borowskiemu - nie pomogło ani zdecydowane poparcie obecnego prezydenta, ani tym bardziej mniej zdecydowane wsparcie ze strony Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Szef Socjaldemokracji Polskiej może liczyć na co najwyżej 10% głosów (6-10%).
Pozostali kandydaci nie przekraczają w sondażach progu 5% poparcia.