- Podjęliśmy decyzję o budowie fabryki rozdzielnic w Rosji. W tym celu dokapitalizujemy rosyjską firmę oraz weźmiemy kredyt w wysokości ok. 1 mln USD - twierdzi Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy. Rosyjska firma, w której Elektrobudowa ma 51%, a resztę posiada rosyjski partner, wyemituje nowe akcje za 2 mln USD. Katowicka firma kupi nowe papiery za ok. 1 mln USD. - Dotychczas zainwestowaliśmy w to przedsiębiorstwo ok. 200 tys. USD. Teraz dodamy do tego milion USD. Już w przyszłym roku szacujemy, że ta inwestycja przyniesie nam ok. 10 mln USD przychodu i szacujemy, że będzie się bardzo dynamicznie rozwijać. W najbliższych kilku latach sprzedaż powinna rosnąć o co najmniej 50% rocznie - dodaje prezes spółki.

Firma opublikowała prognozę wyników na ten rok. Przychody mają wynieść 304,7 mln zł, zysk netto 7,2 mln zł. Po półroczu skonsolidowane przychody wynoszą 124,7 mln zł, a zysk netto 1,6 mln zł. - Prognoza jest niezagrożona. Warto wiedzieć, że trzeci kwartał jest dla nas najlepszy, więc tylko w nim powinniśmy wygenerować bardzo przyzwoity zysk. Ponadto bierzemy udział w kilku dużych przetargach, z których możemy mieć zapewnioną wysoką sprzedaż w 2006 r. Portfel na przyszły rok powoli się wypełnia - mówi J. Faltynowicz.

Firma liczy też na wykonawstwo robót w polskich elektrowniach, zwłaszcza przy instalacjach odsiarczania spalin. Takie projekty są lub mają być wykonywane w elektrowniach w Bełchatowie, Ostrołęce, Rybniku, Dolnej Odrze i Kozienicach. Spółka spodziewa się również zleceń przy modernizacji i rozbudowie rafinerii Grupy Lotos. - W ciągu dwóch miesięcy wyjaśni się, w ilu pracach w energetyce i ciężkiej chemii będziemy uczestniczyć. Dodatkowo liczymy na wygrane w innych przetargach dotyczących, ogólnie mówiąc, wyposażenia obiektów przemysłowych. Na razie nie narzekamy na brak pracy - kończy prezes katowickiej firmy.