Reklama

Za rok nowy model z FSO

Około 20 tys. samochodów nowej marki miałoby zjechać w przyszłym roku z taśm produkcyjnych Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu. Jeszcze w tym roku ruszy kampania reklamowa... matizów i lanosów.

Publikacja: 05.10.2005 07:45

FSO wytwarza teraz ok. 6 tys. samochodów miesięcznie. 90% produkcji idzie na eksport, na Ukrainę, reszta sprzedawana jest w kraju. Zgodnie z podpisaną pod koniec czerwca umową zakupu 20% akcji FSO przez AwtoZAZ, w tym roku łączna produkcja na Żeraniu miałaby sięgnąć 42,5 tys. aut. - Myślę, że jeśli nie stanie się nic nadzwyczajnego, ten poziom nieznacznie przekroczymy - powiedziała PARKIETOWI Natalia Biej, przedstawicielka ukraińskiego inwestora.

20 tys. chevroletów?

W 2006 roku produkcja FSO miałaby wzrosnąć do 75 tys. samochodów, a za trzy lata - w 2009 roku. Z taśm produkcyjnych zakładów na Żeraniu powinno zjeżdżać co roku 150 tys. aut.

Pod koniec przyszłego roku FSO zacznie produkować nowy model samochodu. AwtoZAZ wciąż negocjuje zakup licencji. Najprawdopodobniej będzie to jeden lub dwa modele chevroleta. - Nowy model będzie montowany na Żeraniu w ostatnim kwartale, a najpewniej w ostatnich dwóch miesiącach 2006 roku - powiedziała Natalia Biej. - W optymistycznym wariancie, w przyszłym roku FSO wyprodukuje ok. 20 tys. takich aut - dodała. Jej zdaniem, choć na razie nie ma jeszcze nowej umowy licencyjnej, z całą pewnością produkcja nowego auta na Żeraniu ruszy przed końcem przyszłego roku.

Skąd pieniądze?

Reklama
Reklama

AwtoZAZ myśli już o pozyskaniu pieniędzy na rozpoczęcie nowej produkcji na Żeraniu. - Będziemy chcieli wypuścić w przyszłym roku euroobligacje - zdeklarowała przedstawicielka ukraińskiego inwestora. - Mam nadzieję, że nastąpi to w maju, a najpóźniej do końca pierwszej połowy roku - stwierdziła Natalia Biej. Na razie ani wielkość emisji, ani rynek, na którym AwtoZAZ miałby uplasować papiery dłużne, nie zostały określone.

Ukraiński inwestor stara się też zdobyć nowe źródła kredytowania na bieżącą działalność FSO. - Koszty kredytów, jakie zaciągamy na Ukrainie, są wyższe niż te, jakie moglibyśmy uzyskać w Polsce - wyjaśnia Natalia Biej. AwtoZAZ po wstępnych rozmowach z szeregiem działających w Polsce banków teraz prowadzi negocjacje tylko z trzema instytucjami. Jedną z nich jest Calyon Bank Polska. Pozostałe to także działające w Polsce banki ze 100-proc. udziałem inwestorów zagranicznych.

Sprawdzony matiz!

Zanim z taśm montażowych zaczną zjeżdżać nowe modele, właściciel FSO chce zadbać o zwiększenie krajowej sprzedaży matizów i lanosów. Obecnie w Polsce sprzedaje się tylko co dziesiąty wytwarzany na Żeraniu samochód. - Jeszcze w tym roku, zapewne przed samym Bożym Narodzeniem, zaczniemy kampanię reklamową tych modeli - zadeklarowała Natalia Biej. Jej zdaniem, gdy inni producenci wchodzą na rynek z modelami klasy ekonomicznej, warto przypomnieć polskiemu klientowi o dobrych, bo sprawdzonych matizach i lanosach.

Pod koniec czerwca AwtoZAZ kupił od Skarbu Państwa za 100 zł 20-proc. pakiet akcji FSO. Oprócz zwiększenia produkcji i zachowania zatrudnienia na dotychczasowym poziomie, zobowiązał się też, że w ciągu pięciu lat zainwestuje w spółkę ok. 80 mln euro. We wrześniu UOKiK i MSWiA wyraziły zgodę na sfinalizowanie transakcji. Teraz Ukraińcy czekają na przeniesienie praw do akcji FSO.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama