W środę, po dramatycznie słabym wrześniowym odczycie opisującego aktywność w amerykańskim sektorze przedsiębiorstw usługowych, indeksu ISM Services (spadek z 65 pkt do 53,3 pkt), w USA odżyły obawy przed stagnacją gospodarczą połączoną z inflacją. Obawy te były na tyle duże, że przed spadkiem indeksów na Wall Street nie powstrzymały nawet spadające ceny ropy, które w ostatnim czasie zwykle łagodziły wszystkie wyprzedaże akcji w USA. To może świadczyć nie tylko o zmieniających się nastrojach, ale wręcz o zmianie sposobu postrzegania amerykańskiego rynku, a nawet o końcu "towarowej" hossy na świecie. Trzeba bowiem zauważyć, że spadki cen ropy miały miejsce pomimo opublikowanych bardzo złych danych o zapasach paliw w USA. To pokazuje, że fundusze hedgingowe, które dość mocno są reprezentowane na rynku towarowym, na tyle się przestraszyły spowolnienia gospodarczego USA, że postanowiły realizować zyski.

Środowe spadki za oceanem "ustawiły" wczorajszą sesję w Europie. Dalej też spadały ceny ropy. Dodatkowym akceleratorem zniżki na obu rynkach mogły być ostrzeżenia szefa Europejskiego Banku Centralnego, że bank może zdecydować się na podwyżki stóp procentowych. Było to pierwsze, tak wyraźne, stwierdzenie przedstawiciela ECB. Chociaż raczej nie mogło ono zaskakiwać. Cel inflacyjny banku już dawno został wyraźnie przekroczony, a opublikowane w ostatnim czasie lepsze dane makro z Eurolandu dodatkowo zwiększają szanse na takie ruchy.

Środowisko rosnących stóp procentowych nie sprzyja hossie. Dotychczasowe podwyżki w USA nie znajdowały bezpośredniego przełożenia na zachowanie graczy. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że okres ten powoli się kończy. Świadomość, że stopy będą rosły nie tylko w USA, ale również w strefie euro oraz, o czym coraz częściej się mówi, również w Szwajcarii, ma szanse zakończyć okres prosperity na światowych rynkach kapitałowych. Sytuacja techniczna na głównych indeksach w USA czy Europie nie potwierdza jeszcze końca "towarowej" hossy. Jednak do wygenerowania silnych sygnałów sprzedaży jest już bardzo blisko.