Wyższą inflację notowano po raz ostatni za Atlantykiem w 1990 r. Wówczas, w ciągu roku, ceny dóbr i usług płacone przez konsumentów wzrosły przeciętnie o 6,1%.

Szacunki tegorocznej amerykańskiej inflacji w ciągu miesiąca poszły w górę o 0,5 pkt proc. To efekt huraganów Katrina i Rita, które sparaliżowały produkcję ropy i gazu w Zatoce Meksykańskiej i wywołały w USA kryzys energetyczny. - Wyższe ceny energii powoli biją w resztę gospodarki - uważa Nariman Behravesh, główny ekonomista z firmy analitycznej Global Insight. - To zmartwienie dla wszystkich, a szczególnie dla Rezerwy Federalnej - dodaje.

Fed najprawdopodobniej będzie się starał tłumić inflację i w dalszym ciągu podnosić stopy. Ekonomiści sądzą, że główna stopa funduszy federalnych na dwóch tegorocznych posiedzeniach pójdzie w górę po ćwierć punkta procentowego i na koniec roku wyniesie 4,25%.

Bloomberg