Włosi skupują akcje BACA od 29 sierpnia, a jest to element operacji połączenia UniCredito z niemieckim bankiem HVB (BACA jest pod jego kontrolą).
Pierwotnie termin wezwania na akcje austriackiego banku mijał 17 października. Wczoraj Włosi poinformowali, że przedłużają okres oferty o dwa tygodnie, do 31 października. Dlaczego? Oficjalnie powodu nie podano. Wcześniej jednak UniCredito też o dwa tygodnie przedłużyło wezwanie na akcje HVB (pierwotny termin minął 10 października), a zrobiło to najprawdopodobniej z obawy, że nie zdoła na czas zgromadzić potrzebnych do przejęcia 65% akcji banku z Monachium. Przecieki do prasy dotyczące wezwania na BACA wskazywały, że oferta Włochów nie cieszy się zbyt dużym powodzeniem, dlatego powód mógł być w tym wypadku podobny.
Przedłużając termin wezwania, Włosi nie zmienili jego warunków. Za jedną akcję BACA oferują 79,6 euro (na giełdzie papiery BACA są teraz dużo droższe, więc sprzedaż akcji za tę cenę właściwie nie ma sensu) lub 19,9 papierów UniCredito. Na początku września zarząd banku z Austrii wydał obszerne stanowisko w sprawie wezwania, stwierdzając w nim, że akcjonariusze sami powinni podjąć decyzję, czy na nie odpowiedzieć. Część analityków radzi papiery BACA zatrzymać (bank wciąż będzie notowany na giełdzie). Twierdzą, że ze względu na silne zaangażowanie w Europie Środkowowschodniej - Austriacy kontrolują m.in. polski BPH - bank może liczyć na większą dynamikę wzrostu niż grupa UniCredito jako całość.
Wczoraj za akcję BACA na giełdzie w Wiedniu płacono 92,14 euro, a w Warszawie 349 zł.
Profumo optymistą