WIG20 spada od szczytu w tempie ostatnio widzianym w połowie marca tego roku. Ówczesną

11-tygodniową korektę można traktować wstępnie jako wzorzec dla obecnych spadków. W takim przypadku mielibyśmy do czynienia z okresową i sezonową (październik!) realizacją pokaźnych zysków, która w typowy sposób skończyłaby się na poziomie 200-sesyjnej średniej (obecnie ok. 2075 pkt), poprzedniego szczytu (2118 pkt w lutym) czy też maksymalnego zasięgu ostatniej korekty niższego rzędu (2198 pkt w sierpniu).

Dużo będzie zależeć od zachowania giełd w USA, które wydają się obecnie najsłabszym ogniwem globalnego rynku akcji (jeśli pominąć spadające od 4 lat giełdy w Chinach). Wykresy kursów wielu kluczowych spółek notowanych na giełdzie nowojorskiej wyglądają obecnie niczym wykresy cen akcji wschodnioazjatyckich konglomeratów w 1997 roku. Również tamtejsze główne indeksy zachowują się bardzo słabo, a poziomy wskaźników nastroju nie wskazują na możliwość uformowania się istotnego minimum już teraz. Dominujący na globalnym rynku cykl 40-tygodniowy osiąga swe teoretyczne minimum w styczniu-lutym i dopiero wtedy oczekiwałbym zakończenia obecnej sekwencji spadkowej.

W październiku przyszłego roku wypada z kolei minimum rzadko zawodzącego 4-letniego "cyklu prezydenckiego". Fed, którego obecny szef wybiera się na emeryturę na początku przyszłego roku, zdaje się robić wszystko, by "zdążyć" z recesją dokładnie w połowę kadencji obecnego prezydenta, tak by następna kampania wyborcza mogła już przebiegać pod znakiem ożywienia gospodarczego. Docelowy poziom stóp Fed, sugerowany przez aktualny poziom wykorzystania mocy produkcyjnych w krajach G-7, nie jest już bardzo odległy od obecnych wartości, ale rynki obligacji w USA na razie nie dają sygnału początku spadku stóp procentowych.

Gdyby obecne załamanie cen akcji zamieniło się w coś poważniejszego już w tym miesiącu, to będzie można postulować istnienie reguły głoszącej konieczność sprzedaży akcji po wyborach do Sejmu kończących się zwycięstwem partii "prawicowych" (patrz wrzesień 1997 r.).