Spółka oczekuje, że w 2005 roku na świecie sprzedanych zostanie 780 milionów komórek. Wcześniej prognozy firmy mówiły o 760 milionów sztuk. Równocześnie jednak spółka spodziewa się, że średnia cena jej telefonów spadnie w czwartym kwartale w stosunku do 105 euro w trzecim. Nokia poinformowała dziś, że w trzecim kwartale jej zysk na akcję wzrósł do 0,2 euro wobec 0,15 euro rok wcześniej i był wyższy od prognoz analityków na poziomie 0,19 euro. Przychody spółki zwiększyły się natomiast do 8,403 miliarda euro z 7,104 miliarda w trzecim kwartale ubiegłego roku. Akcje spółki zareagowały 2,4-procentowym spadkiem na opublikowane dziś wyniki i prognozy.
"Można powiedzieć, że informacje podane przez spółkę były niejednoznaczne. Wyniki za ubiegły kwartał są zadowalające, ale brak konkretnych liczb w prognozach dotyczących czwartego kwartału stwarza przestrzeń do spekulacji. To na pewno zdestabilizuje kurs akcji" - powiedział Jari Honko, analityk z eQ Bank w Helsinkach.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))