W ramach umowy z gminą Wrocław, Fortum przejmie 24,65 mln akcji Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Pakiet stanowi 48,7% kapitału, ale ze względu na uprzywilejowanie części papierów, daje aż 71% głosów na walnym zgromadzeniu. Sprzedający zachowa sobie część posiadanych akcji (4,35 mln sztuk), które wkrótce, zgodnie z przepisami ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, rozdzieli wśród pracowników MPEC. Pakiet pracowniczy stanowi ok. 8,6% kapitału i daje 4,8% głosów na WZA.
Wezwanie dla wszystkich
Papiery MPEC zmienią właściciela w wezwaniu, które wczoraj na papiery tej firmy ogłosił Fortum. Inwestor zaproponował 9,6 zł za akcję zwykłą i 13,6 zł za każdy papier uprzywilejowany (jest ich razem 9,7 mln sztuk). To oznacza, że Wrocław za swój pakiet zainkasuje 275,4 mln zł.
Z okazji do pozbycia się akcji będą mogli skorzystać również pozostali udziałowcy wrocławskiej firmy, w tym niemiecki koncern Energie Baden-Wurttemberg AG, do którego należy 16,72 mln akcji (18,7% głosów). Wzywający chce bowiem skupić wszystkie akcje MPEC. Obecnie dysponuje pakietem tylko 2,57 mln walorów (2,88% głosów). Nie jest zbyt hojny. Cena wezwania jest tylko o 0,18 zł wyższa niż średni kurs spółki z sześciu ostatnich miesięcy. Wczoraj obrót akcjami ciepłowniczej spółki był zawieszony. We wtorek płacono za nie po 9,75 zł. Jeszcze kilkanaście dni temu walory kosztowały nawet 10,4 zł. Zapisy na akcje będą przyjmowane od 8 listopada do 16 stycznia 2006 r. Wezwanie obsługuje DM Banku Handlowego.
Ze sprzedaży akcji w wezwaniu nie skorzystają pracownicy spółki. Będą mogli pozbyć się walorów MPEC najwcześniej w dwa lata po ich otrzymaniu, a zarząd dopiero po trzech latach. Fortum ma opcję wykupienia wszystkich papierów, które nie zostaną objęte przez uprawnione osoby.