- Właściwe opodatkowanie i polityka celna mogą zwiększyć efektywność gospodarek UE i zwiększyć konkurencyjność przedsiębiorstw w Unii - powiedział László Kovács, komisarz ds. podatków. Wczoraj Bruksela zaprezentowała szereg rozwiązań prowadzących do uproszczenia systemów podatkowych i niejasności przy opodatkowaniu międzynarodowym: handlu i usług. Jedną z propozycji jest stworzenie wspólnej bazy podatkowej dla CIT (gotowa ma być w 2008 r.). KE zastrzega, że w żadnym wypadku nie chodzi o harmonizację stawek (Polska ma jedne z niższych), ale o stosowanie tych samych reguł naliczania podatku.

Dużym wyzwaniem dla polskiej administracji podatkowej może być zapowiedź uproszczenia opodatkowania VAT w handlu przygranicznym, a docelowo całej wymiany w Unii. Oprócz jednego numeru identyfikacji podatkowej Bruksela proponuje stworzenie wspólnego portalu internetowego, który zbierałby deklaracje VAT i rozsyłał po odpowiednich urzędach podatkowych. Polska tymczasem nie ma jeszcze wdrożonego systemu e-podatków.

W przypadku małych i średnich firm KE zapowiada "opodatkowanie w zgodzie z reżimem kraju pochodzenia" (Home State Taxation). Chodzi o to, aby wybrane firmy mogły stosować te same zasady podatkowe dla swoich przedstawicielstw w obcych krajach.

Jak zwykle Komisja dużo uwagi poświęciła opodatkowaniu pojazdów. Sektor motoryzacyjny produkuje bowiem wystandaryzowane produkty, których opodatkowanie w różnych krajach Unii jest skrajnie różne. I tak KE zaproponowała m.in. stopniowe odchodzenie od podatku rejestracyjnego (stosowanego także w Polsce). Zamiast tego proponuje roczne opłaty zależne m.in. od normy spalania silnika czy przebiegu. To cenna wskazówka dla przyszłego rządu. Niewykluczone bowiem, że Polska w efekcie postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości będzie się musiała wycofać z dotychczasowego opodatkowania pojazdów sprowadzanych z zagranicy.

Propozycje KE musi jeszcze zaakceptować Parlament Europejski. Wymagają m.in. zmian w tzw. VI Dyrektywie. Bruksela przedstawiła harmonogram, z którego wynika, że pierwsze reformy mogą wejść w życie w 2006 r., ostatnie w 2008 lub 2009 r.