Reklama

Rada czeka na dane o PKB

Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej nie obniżyła stóp procentowych. Analitycy spodziewają się cięcia za miesiąc. Najbliższa publikacja projekcji inflacji będzie nie w listopadzie, ale w... styczniu przyszłego roku.

Publikacja: 27.10.2005 07:57

Podstawowa stopa procentowa nadal wynosi 4,5%. Przed rokiem była o dwa punkty procentowe wyższa. Według najnowszych danych, inflacja we wrześniu wynosiła 1,8%. Rok wcześniej była na poziomie 4,4%. Jednocześnie inflacja netto (wskaźnik bacznie obserwowany przez ekonomistów, w którego obliczaniu nie uwzględnia się zmian cen żywności i paliw) wynosił we wrześniu 1,3%; przed rokiem było to 2,4%.

Analitycy zgadzają się, że ryzyka wzrostu cen praktycznie nie ma. To oznacza, że RPP mogłaby obniżyć stopy. Dlaczego tego nie robi? - Za tym, by poczekać z obniżką, przemawia kilka poważnych argumentów: powyborcza niepewność, z którą wiąże się wzrost ryzyka kursowego, chęć ujrzenia danych za kolejny miesiąc, a także danych o PKB za III kwartał - wyjaśnił Bartosz Pawłowski, ekonomista ING Banku Śląskiego.

- Zdaniem ekspertów NBP, wzrost PKB w III kwartale 2005 r. będzie bliski temu co założono i wyższy niż w II kwartale - powiedział po posiedzeniu rady prezes Leszek Balcerowicz. W sierpniowej projekcji NBP napisał, że w III kwartale br. PKB wzrośnie blisko o 4%. W komunikacie po posiedzeniu RPP podtrzymała ocenę, że inflacja może wrócić do celu szybciej, niż wynikało z sierpniowej projekcji.

RPP ma nadzieję, że nowy parlament i rząd będą się starać o szybkie ograniczenie deficytu finansów publicznych. "Będzie to wspierało długofalowy rozwój gospodarczy i zapewni przystąpienie Polski do strefy euro w najbliższym możliwym terminie" - napisano w komunikacie.

Potwierdziły się nasze informacje o planach zmian harmonogramu publikacji raportów o inflacji (zawierających projekcje inflacyjne). Co prawda, utrzymano zasadę czterech raportów w roku, ale publikacja została "przyspieszona" o miesiąc. Najbliższy raport ukaże się w styczniu przyszłego roku ("po staremu" byłby w lutym). W ten sposób "opuszczony" zostanie jednak raport planowany dotychczas na listopad. Powodem zmiany jest chęć uniknięcia sytuacji, w których publikacja raportu o inflacji zawierającego projekcję zbiegała się w czasie z ogłaszaniem przez GUS danych o PKB.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama