W branży jest już tylko kilka firm do sprywatyzowania. Ich znaczenie dla kształtu dwóch najważniejszych rynków branży - dystrybucji i produkcji - jest jednak istotne.
Sprzedaż Cefarmu Białystok i Centrali Farmaceutycznej Cefarm może wzmocnić pozycje głównych graczy rynku dystrybucji farmaceutyków lub sprowadzić do Polski jeden z trzech wielkich europejskich koncernów dystrybuujących leki.
Kiedy w ubiegły piątek minister skarbu państwa zaprosił do rokowań w sprawie zakupu 10-85% akcji Centrali Farmaceutycznej Cefarm w Warszawie, z pięciu największych dystrybutorów polskiego rynku ostrożne zainteresowanie ofertą zgłosiło tylko Orfe. Inni giełdowi hurtownicy: Polska Grupa Farmaceutyczna, Farmacol i Prosper poinformowali, że nie wezmą udziału w prywatyzacji CF Cefarm. Spółka koncentrująca się na mało dochodowym rynku przedhurtowym nie wydaje się łakomym kąskiem dla polskich dystrybutorów. Handel z aptekami stanowi tylko ok. 16% obrotów firmy, jednak CF Cefarm chce rozwijać sprzedaż do klientów detalicznych (firma szacuje swój udział w rynku dystrybucji leków na 5%). Potencjalni inwestorzy mają czas do 9 grudnia na zgłoszenie zainteresowania, aby otrzymać memorandum informacyjne spółki.
Większe zainteresowanie budzi prywatyzacja Cefarmu Białystok. Mimo że MSP dopiero poszukuje doradcy do prywatyzacji spółki, zainteresowanie jej kupnem zgłosiły już Polska Grupa Farmaceutyczna, Farmacol oraz Orfe. Atrakcyjność Cefarmu Białystok wynika z tego, że jest on największym dystrybutorem farmaceutyków w północno-wschodniej Polsce. Prowadzi także sprzedaż detaliczną przez 48 własnych aptek w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim. Prywatyzacja tego przedsiębiorstwa rozpocznie się jednak prawdopodobnie dopiero w 2006 r. Wskazuje na to również, przygotowany jeszcze przez rząd Marka Belki, dokument kierunków prywatyzacji majątku Skarbu Państwa w 2006 r. Zakłada on m.in., że "w 2006 roku planuje się sprzedaż 85% akcji spółek Centrala Farmaceutyczna Cefarm w Warszawie oraz Cefarm Białystok, a także kontynuację prywatyzacji Cefarmu Zielona Góra".*
Czy harmonogram będzie