Rozczarowanie wynikami kilku czołowych spółek przyczyniło się w piątek do zniżki głównych indeksów europejskich. Aż o 56-proc. spadku zysku w III kwartale poinformował Acerinox, czwarty pod względem wielkości producent stali nierdzewnej na świecie. W ślad za jego akcjami staniały walory koncernów hutniczych Arcelor i ThyssenKrupp, a także australijskiej firmy BlueScope Steel, która oczekuje w całym roku mniejszego zysku.
Uwagę zwracała też wyprzedaż papierów największej na świecie firmy ochroniarskiej - Securitas. Jej efektywność zmalała w minionym kwartale w związku z utratą kontraktów z portami lotniczymi.
Pogorszenie koniunktury odczuł również należący do Ruperta Murdocha nadawca satelitarny BSkyB. Pozyskał on w III kwartale mniej abonentów niż zakładano, co sprawiło, że jego notowania spadły wczoraj najbardziej od sierpnia 2004 r.
Na tym tle korzystnie wypadły towarzystwa naftowe, zwłaszcza BP, Royal Dutch Shell i Repsol. Ich akcje zdrożały dzięki czwartkowej zwyżce cen ropy oraz rekomendacji "powyżej rynku" otrzymanej przez tę branżę od Deutsche Banku. FT-SE 100 spadł o 0,15%, CAC-40 stracił 0,07%, a DAX 0,31%.
Tymczasem atmosferę na Wall Street poprawiły ogólnie lepsze rezultaty amerykańskich firm. Spośród spółek objętych indeksem S&P 500, które przedstawiły już wyniki za III kwartał, 65% firm osiągnęło zyski większe niż oczekiwano, przewyższając wynoszącą 59% średnią z minionych 10 lat. Wczoraj na uwagę zasługiwał wzrost notowań największej w USA sieci barów kawowych - Starbucks, której sprzedaż w minionym kwartale była wyższa od prognoz.