Piątkowe notowania Naftobudowy zaczęły się dosyć sennie. Kurs na otwarciu wyniósł tyle samo ile w czwartek (5,3 zł).
Wzmożony handel rozpoczął się po tym, jak na rynek trafił komunikat, że Sąd Rejonowy w Krakowie zatwierdził układ giełdowej spółki. Kurs Naftobudowy szybko wspiął się do 5,65 zł, czyli był o 6,6% wyższy niż dzień wcześniej. Tyle samo wyniósł na zamknięciu sesji. Właściciela zmieniło 166 tys. walorów, 16-krotnie więcej niż średnio w ostatnich dwóch tygodniach.
Sprawa układu Naftobudowy ciągnęła się ponad dwa lata. Sąd otworzył postępowanie układowe w marcu 2003 roku. W lipcu 2004 roku propozycje zarządu zostały zaakceptowane przez wierzycieli. Brakowało jeszcze "klepnięcia" układu przez sąd. To się odwlekało ze względu na sprzeciwy dwóch drobnych wierzycieli. W kwietniu zostały oddalone, a w piątek układ uzyskał akceptację sądu.
Jeśli na decyzję krakowskiego sądu nie wpłyną zażalenia, Naftobudowa będzie mogła przystąpić do realizacji układu. Przypomnijmy, że weszły do niego zobowiązania sięgające 19 mln zł. Drobni wierzyciele, którym spółka jest winna nie więcej niż 8 tys. zł (łącznie chodzi o 1,6 mln zł), zostaną spłaceni w całości. Większe długi zostaną zredukowane o 35%, a pozostała kwota rozłożona na 20 rat kwartalnych (po blisko 0,6 mln zł).
Jeżeli Naftobudowie uda się wypełnić warunki układu, uzyska umorzenie prawie 6,3 mln zł. Ta kwota powiększy wynik finansowy firmy.