Wzrost we francuskiej gospodarce wyniósł w III kwartale 0,7% w stosunku do poprzednich trzech miesięcy, co jest najlepszym wynikiem od II kwartału 2004 r. Ożywieniu aktywności ekonomicznej sprzyjał spadek kursu euro, który poprawił konkurencyjność eksportu. We wrześniu wzrósł do rekordowego poziomu 31,2 mld euro.
Tymczasem niższe ceny ropy naftowej przyczyniły się do zwiększenia w sierpniu i wrześniu produkcji przemysłowej, odpowiednio o 1,2% i 0,2% w ujęciu miesięcznym. Jednocześnie wzrósł popyt konsumpcyjny dzięki tańszym paliwom płynnym i spadkowi we wrześniu bezrobocia do 9,8%, tj. najniższego poziomu od lipca 2003 r. Nowe miejsca pracy powstawały m.in. dzięki państwowym subwencjom.
Szybszemu wzrostowi gospodarczemu towarzyszyło osłabienie inflacji. W październiku jej roczna stopa obniżyła się do 2%, z 2,4% miesiąc wcześniej.
Minister finansów Thierry Breton podtrzymał dotychczasową prognozę wzrostu gospodarczego. Ma on wynieść w 2005 r. 1,5-2%, a w 2006 r. około 2,5%.
Zdaniem ekonomistów, poprawa koniunktury może przyczynić się do złagodzenia protestów ubogiej ludności muzułmańskiej, a także ułatwić Europejskiemu Bankowi Centralnemu obniżenie w najbliższej przyszłości stóp procentowych.