"W poniedziałek rano złoty pozostaje stabilny, ale możliwe jest osłabienie złotego - nadal nie wiadomo, jakie będą plany rządu" - powiedział Uss.
Po południu opublikowane zostaną dane o inflacji w październiku - ekonomiści spodziewają się wskaźnika CPI na poziomie 1,6% wobec 1,8% w sierpniu.
"Dane te nie powinny mieć większego wpływu na złotego, oczywiście, im niższa inflacja tym lepiej" - stwierdził także dealer.
W poniedziałek o godzinie 9:10 za euro płacono 4,0220 zł, natomiast dolar był warty 3,4235 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 12,52% po mocnej stronie (wyliczenia Raiffeisen Banku). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1750 USD.
W czwartek o godzinie 16:15 za euro płacono 4,0080 zł, natomiast dolara wyceniano na 3,4130 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu na poziomie 12,65% po mocnej stronie (wyliczenia BPH). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1740 USD. (ISB)