Reklama

CCC rozwija skrzydła

Zarządowi CCC nie wystarczy już rozbudowa sieci handlowej działającej pod tą samą marką co spółka. Rozpoczął przygotowania do uruchomienia nowej. Prognozy grupy na 2005 rok zostaną wykonane - zapewnił. Kurs ustanowił rekord.

Publikacja: 15.11.2005 06:51

Decyzja o poszerzeniu oferty o produkty z wyższej półki zapadła w październiku. Zarząd poinformował o rozpoczęciu "logistycznych przygotowań" do uruchomienia jesienią 2006 r. nowej sieci salonów i kilku ekskluzywnych butików z włoskimi butami. Jeśli projekt się powiedzie, oznaczać to będzie z pewnością poprawę wyników grupy. Bardziej wyrafinowany asortyment powinien się odznaczać wyższymi marżami. Ile pochłoną inwestycje i jak będą finansowane? Aby zwiększyć liczbę własnych sklepów działających pod marką CCC, firma weszła na giełdę i sprzedała nowe akcje w subskrypcji. Teraz zapewnia, że wystarczą jej własne środki.

Idzie jak po maśle?

Dotychczasowa działalność - produkcja i sprzedaż butów w salonach CCC - rozwija się zgodnie z planami. W III kwartale grupa wypracowała 8,55 mln zł zysku netto. Dynamika wzrostu jest imponująca: 226% w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Przychody zwiększyły się o 14%, do 76,3 mln zł. Skoczyły marże: w minionym kwartale marża brutto na sprzedaży wyniosła 42% w porównaniu z 27,5% przed rokiem. Spółka przypomina, że to efekt zmiany źródeł zaopatrzenia na korzyść importu z Chin. Dodatkowo swoje robi zapewne rozbudowa detalicznej sieci sprzedaży i powiększanie liczby własnych placówek (cała marża zostaje w grupie). Na koniec września firma miała 94 własne salony w porównaniu z 68 na koniec zeszłego roku. W sumie ma już 287 placówek handlowych.

Podobnie jak inne firmy stosujące taki sam model biznesu (np. handlujące odzieżą) CCC rozwija działalność za granicą. Ma pięć sklepów w Czechach. Czeska spółka przy przychodach w wysokości 5,24 mln zł straciła w ciągu trzech kwartałów 428 tys. zł. To efekt nakładów na dystrybucję. W całym roku ma wypracować zysk operacyjny. W przyszłym roku powstać mają trzy pierwsze placówki w Moskwie (docelowa 50).

Prognozy to nie problem

Reklama
Reklama

Grupa w sierpniu podwyższyła prognozy. Teraz podtrzymała nowe szacunki. Mówią o 330 mln zł przychodów, 48,6 mln zł zysku operacyjnego i 37,1 mln zł zysku netto (z czego 1/4 ma pójść na dywidendę). Po trzech kwartałach jest to odpowiednio 231,8 mln zł (70% całorocznych szacunków), 36,1 mln zł (74%) i 26,9 mln zł (72,5%). Tak duże zaawansowanie może wynikać z szybszej niż pierwotnie zakładana rozbudowy sieci dystrybucji. Sprzedaż detaliczna odpowiada za trochę więcej niż połowę obrotów, ale już za prawie dwie trzecie wyniku operacyjnego.

Dane narastająco są zdecydowanie lepsze niż w zeszłym roku (zysk operacyjny po trzech kwartałach sięgał 16 mln zł, a netto 10 mln zł). Nie bardzo widać, co mogłoby zagrozić tegorocznym szacunkom. Już tylko powtórzenie rezultatów z IV kwartału 2004 r. zapewniłoby grupie CCC zrealizowanie planów. W zeszłym roku obroty grupy wyniosły 278 mln zł, a zysk netto 20,7 mln zł.

Inwestorzy nagrodzili przedsiębiorstwo. Kurs wzrósł wczoraj o 7,4%, do 26,2 zł. Ustanowił nowe historyczne maksimum.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama