NFI Piast dopiero się zastanawia nad nową polityką inwestycyjną, a w każdym razie publicznie o niej nie informuje. Od września rolę inwestora strategicznego odgrywa w funduszu BB Investment, który ma wiele pomysłów. Dotyczą przede wszystkim tzw. alternatywnych inwestycji. Z drugiej strony, NFI dysponuje "starym" portfelem: głównie gotówką (lub jej ekwiwalentami) i udziałami mniejszościowymi w spółkach. I coś z tym majątkiem musi robić. Udziałów systematycznie się pozbywa. Gotówkę stara się lokować, ale dotąd niewiele projektów zrealizował. W sumie jego aktywa netto na koniec września opiewały na 27 mln zł. Dlatego fundusz musiał poinformować o najświeższym projekcie. 4 listopada kupił w pakietówce 49,5 tys. akcji Pepeesu (4,23% kapitału i głosów na WZA). Płacił po 60 zł za sztukę, w sumie wydał więc 2,97 mln zł. Wczoraj kurs spożywczej firmy wyniósł 64,4 zł. Papiery należące do NFI zyskały więc na wartości 218 tys. zł. Fundusz poinformował, że to krótkoterminowa lokata kapitałowa. Można się więc spodziewać odsprzedaży pakietu w transakcji pozasesyjnej lub systematycznego pozbywania się akcji na rynku, kiedy NFI dojdzie do wniosku, że notowania są wystarczająco atrakcyjne. Akcje Pepeesu sprzedawał Bank Gospodarstwa Krajowego, który otrzymał je od Skarbu Państwa. Bank pozbył się 10,43% kapitału. Kto poza Piastem kupował walory łomżyńskiej firmy, nie wiadomo. Żadna pakietówka nie obejmowała 5% akcji. Kupujący nie muszą się więc ujawniać, chyba że - tak jak Piast - mają ku temu inne powody. BGK nie jest już akcjonariuszem łomżyńskiego przedsiębiorstwa.