W piątek w transakcjach pozasesyjnych sprzedano 112 tys. (1,65%) akcji Jelfy. W poniedziałek w dwóch pakietówkach z rąk do rąk przeszło 128 tys. (1,88%) walorów. We wszystkich transakcjach cena wyniosła 80 zł. Kurs jeleniogórskiej firmy spadł wczoraj o 1,3%, do 76,5 zł. Kto handlował akcjami poza sesją, nie wiadomo.
Toczy się proces sprzedaży 47% papierów Jelfy przez Skarb Państwa, Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP) i PZU. Na początku ubiegłego tygodnia prowadząca go ARP wybrała do końcowych rozmów litewską firmę farmaceutyczną AB Sanitas. Procedury i wybór Litwinów spotkały się z krytyką innych uczestników przetargu - funduszu Enterprise Investors i Adamedu. Zaniepokojenie sytuacją wyraziły także związki zawodowe Jelfy. MSP obiecało ocenić proces w piątek. W piątek usłyszeliśmy, że sprawę przeanalizowano, ale decyzja zostanie podjęta w poniedziałek - po tym, jak zajmie się nią kolegium resortu. Do chwili zamknięcia wydania gazety resort nie przekazał nam żadnego stanowiska.
Według nieoficjalnych informacji, Sanitas miał zaoferować za akcję Jelfy 87,1 zł, co daje ponad 278 mln zł za cały pakiet. Spółka będzie musiała także ogłosić wezwanie, co zwiększy koszty zakupu. Skarb Państwa ma 3,92% akcji Jelfy, ARP 26,11%, a Grupa PZU 16,7%.