Reklama

Pierwsza runda rozmów

Dziś w południe przedstawiciele Próchnika zaprezentują W.Krukowi ofertę zakupu spółki DCG i jej sieci sklepów z odzieżą Deni Cler. Ewentualne przejęcie cały czas podgrzewa notowania obu giełdowych firm.

Publikacja: 23.11.2005 06:25

Oficjalna informacja o zamiarze przejęcia przez Próchnika sieci Deni Cler ukazała się w piątek rano. Kurs łódzkiej spółki znajdował się od wielu dni w silnym trendzie wzrostowym, mimo to na komunikat zareagował mocną zwyżką. Popyt zdecydowanie osłabł, kiedy W.Kruk podał podczas sesji, że nie prowadzi rozmów w tej sprawie i czeka na ofertę. Ostatecznie notowania Próchnika zakończyły dzień na niewielkim minusie. Ale po zakończeniu handlu do inwestorów dotarła kolejna informacja - o zakupie przez firmę przedsiębiorstwa Pabia Fashion i jej 23 salonów odzieżowych.

Rozgrzane notowania

W poniedziałek kurs Próchnika poszedł w górę o 17,3%, wczoraj zyskał kolejne 14,8% i wyniósł 2,02 zł - najwięcej od kwietnia 2004 r. Cały czas ogromne, nawet jak na tę spółkę, są obroty (wolumen sięgał ostatnio około 20% kapitału, wczoraj wyniósł 7,6 mln akcji, 16,7% wszystkich). Notowania W.Kruka i w piątek, i w poniedziałek mocno rosły, osiągając rekordowe poziomy. Wczoraj osłabły. Spadek wyniósł 4,5%, do 33,9 zł.

Nie licząc przedwstępnej umowy dotyczącej Pabia Fashion, w przypadku Próchnika inwestorzy "kupują" przyszłość. Podobnie sytuacja wygląda w odniesieniu do W.Kruka. Dopiero bowiem dziś sprawa ewentualnej transakcji z udziałem obu przedsiębiorstw może się posunąć do przodu. Jak wynika z naszych informacji, zarząd łódzkiej spółki odzieżowej spotka się w południe z kierownictwem poznańskiej spółki jubilerskiej, w grupie której jest DCG. Co mu zaproponuje?

DCG się nie odsłoni

Reklama
Reklama

- Mamy gotową ofertę cenową, ale będziemy reagować elastycznie - mówi Mikołaj Habit, wiceprezes Próchnika. - W.Kruk zapewnia, że DCG jest w znakomitej formie. Chcemy się o tym przekonać i dogłębnie poznać sytuację spółki: dowiedzieć się, jakie są jej zobowiązania, wyjaśnić, czy problemy z rejestracją znaku towarowego na Zachodzie są już przeszłością. Ważne jest, czy mielibyśmy płacić za udziały od razu, czy w ratach. Pamiętamy też, że będziemy musieli coś w firmę zainwestować, podobnie jak w Pabia Fashion. A budżet wszystkich przedsięwzięć jest znany. To około 22 mln zł, które - jestem przekonany - ściągniemy wkrótce z rynku. Próchnik liczy, że rozmowy uda mu się zakończyć do połowy grudnia. 5 grudnia ustalone ma być prawo poboru nowej emisji łódzkiej spółki. M. Habit przyznaje, że negocjacje cenowe mogą się rozpocząć od kilkunastu milionów złotych.

- Rozumiemy, że jakieś due diligence jest potrzebne - mówi Jan Rosochowicz, prezes W.Kruka. - Mamy doświadczenie w tego typu projektach. Przez trzy kwartały ubiegłego roku szukaliśmy inwestora dla DCG. Zgłosiło się do nas wiele firm. Spenetrowaliśmy rynek krajowy i zagraniczny. Wiemy, że są informacje, których udostępnienie jest konieczne dla podjęcia decyzji o transakcji i takie, które nie są niezbędne. Tych ostatnich nie zamierzamy ujawniać. Zwraca uwagę, że po zakupie Pabii Fashion Próchnik staje się dla DCG konkurencją.

J. Rosochowicz potwierdza, że wartość udziałów DCG w bilansie giełdowej firmy to ponad 5 mln zł. Uwzględnia ona rezerwę na 2 mln zł utworzoną na życzenie audytora w związku ze stratą DCG z 2003 r.

Prezes wyjaśnia przy okazji, że w większości krajów Wspólnoty znak (logotyp) Deni Cler jest już zarejestrowany, ale na niektórych rynkach (np. Wielka Brytania) są z tym kłopoty.

Jakie plany?

Choć jeszcze nie rozpoczęły się rozmowy Próchnika i W.Kruka w sprawie zakupu DCG, łódzka spółka deklaruje już, co chciałaby zrobić z firmą. Zamierza, wspierając ją kapitałowo, umożliwić jej ekspansję na Wschodzie - na Ukrainie i w Rosji. Liczy na wspólne akcje marketingowe i wizerunkowe. Chce wykorzystać know - how DCG w zakresie produkcji i sprzedaży odzieży damskiej (o tzw. damszczyznę Próchnik stara się poszerzyć własną ofertę).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama