Zysk netto wzrósł do 71,2 mln euro, z 22,4 mln euro w takim samym okresie przed rokiem - poinformowała wczoraj spółka mająca siedzibę w Paryżu. Analitycy spodziewali się zysku na poziomie 50 mln euro.
Przychody Euronextu wzrosły w III kw. do 234 mln euro, z 205 mln euro przed rokiem. Przyczyniła się do tego poprawa giełdowej koniunktury. Indeks Dow Jones Stoxx 50 wzrósł między lipcem a wrześniem o 7,4%, co było jego najlepszym kwartalnym wynikiem od 2003 r. Spółka zarządza giełdami w Paryżu, Amsterdamie, Brukseli i Lizbonie. Należy też do niej Euronext.liffe, drugi co do wielkości rynek derywatów w Europie.
Koszty Euronextu spadły do 148,7 mln euro, ze 164,2 mln euro w III kw. 2004 r. Obniżono zarówno wydatki związane z płacami, jak i inwestycjami w technologię.
Biorąc pod uwagę wyniki pierwszych trzech kwartałów, ale także "dużą aktywność obserwowaną do połowy listopada", spółka podniosła prognozę tegorocznego zysku. Przed odsetkami, podatkami i amortyzacją ma wynieść 300 mln euro, w porównaniu z 275 mln euro zakładanymi wcześniej.
Euronext zastrzegł jednak, że prognozę opracowano z wyłączeniem wszelkich kosztów związanych z próbą kupienia LSE. Paryska spółka rozważa złożenie oferty przejęcia londyńskiej giełdy, ale być może będzie musiała rywalizować na tym polu z największym australijskim bankiem inwestycyjnym Macquarie. Od pewnego czasu pojawiają się spekulacje na ten temat, toteż brytyjskie władze dały mu czas do połowy grudnia na podjęcie ostatecznej decyzji.