Dzięki Forum Akcjonariat Giełda Papierów Wartościowych ożyła. Przez kilka piątkowych godzin odwiedziło ją ponad 800 osób. Inwestorzy doświadczeni mieszali się z osobami, które dopiero zaczynają interesować się giełdą. - Inwestuję na GPW praktycznie od momentu jej powstania. W nowej siedzibie byłem już wiele razy, ale dopiero dziś przypomniały mi się czasy, kiedy tłumy ludzi ściągały na prezentację wyników sesji do dawnego budynku KC PZPR - powiedział pan Aleksander z Warszawy. Stare czasy z sentymentem wspominał także Wiesław Rozłucki, prezes GPW. - Dzisiejsze wydarzenie bardzo mnie cieszy. Ja od pierwszych lat giełdy byłem przyzwyczajony do tłumów na parkiecie. Z czasem te tłumy zanikły, co wynika z elektronicznego charakteru handlu, i dopiero dzisiaj widzę, jak mi tego brakowało - powiedział.
Zaskakująca frekwencja
Podczas pierwszego panelu dyskusyjnego w Sali Notowań zgromadziło się około 250 słuchaczy. Kilkadziesiąt osób obserwowało to wydarzenie z galerii dla publiczności i ponad sto na monitorach plazmowych ustawionych w holu Centrum Giełdowego. Rzadko w tych miejscach gromadzi się tak dużo ludzi.
Liczba osób zainteresowanych spotkaniami z przedstawicielami spółek czy wykładami edukacyjnymi przerosła oczekiwania zarówno organizatorów, jak i części spółek biorących udział w imprezie. Iwona Sroka, dyrektor Działu Promocji GPW, przyznała, że konieczne były zmiany w ustalonym wcześniej programie. - Warsztaty z wyceny spółek, które planowaliśmy na 40 osób, musieliśmy przenieść do Sali Notowań, w której zmieściliśmy ponad 150 osób. Część warsztatów powtarzaliśmy - powiedziała.
Ze stoisk spółek szybko znikały raporty roczne, prezentacje czy katalogi z produktami firm. Inwestorzy zabiegali o różne informacje od przedstawicieli giełdowych firm. - Pytali o założenia strategii rozwoju, o plany dotyczące wydobycia ropy czy chociażby o to, jak będą się kształtowały ceny paliw - powiedziała Magdalena Krzemińska z Biura Relacji Inwestorskich PKN Orlen.