Nowy tydzień na rynku terminowym rozpoczął się w dobrej atmosferze. Po dłuższej przerwie za oceanem i pozytywnych informacjach z USA notowania na rynku kontraktów terminowych na WIG20 rozpoczęły się od widocznej zwyżki. W trakcie pierwszych minut po otwarciu rynku kasowego przewaga strony popytowej była znaczna - w tym czasie kurs kontraktów odnotował maksimum sesji na poziomie 2516 pkt. W dalszej części sesji zapał kupujących nieznacznie opadł, w wyniku czego obserwowaliśmy delikatne osuwanie się kursu. Mimo to wczorajsza sesja miała wyraźnie pozytywny oddźwięk, a kurs kontraktów grudniowych zakończył dzień prawie 1,5-proc. wzrostem.
Z technicznego punktu widzenia średnioterminowy obraz rynku nie uległ większym zmianom - po październikowej korekcie byki nie mogą odzyskać siły, w wyniku czego mamy do czynienia z wahaniami kursu w relatywnie wąskim przedziale cenowym. Wczorajsza biała świeczka to wprawdzie kolejny punkt dla strony popytowej, niemniej jednak do momentu przełamania poziomu ostatniego szczytu (wysokość ok. 2550 pkt) trudno mówić o jednoznacznym powrocie do trendu wzrostowego. Najbliższe wsparcie stanowi krótkoterminowa linia trendu wzrostowego na poziomie ok. 2450 pkt. Przełamanie tego poziomu otwiera drogę do ponownego testu wsparcia w okolicy 2300 pkt. Biorąc pod uwagę panujący na rynku nastrój, scenariusz ten w tej chwili wydaje się mało prawdopodobny.
Większość wskaźników technicznych informuje o braku wyraźnej tendencji. MACD wprawdzie wygenerował wcześniej sygnał kupna, niemniej jednak obecnie porusza się w trendzie bocznym. Podobnie zachowuje się RSI, który oscyluje w okolicy 50 pkt.