"W przypadku elektrowni Kozienice dojdzie najprawdopodobniej do wstrzymania prywatyzacji i integracji z innymi podmiotami a później do prywatyzacji poprzez giełdę w połączeniu z transakcją z jakimś inwestorem" - powiedział w środę Mikosz w "Sygnałach dnia" w pierwszym programie Polskiego Radia.
Dodał, że prywatyzacja Enei powinna być prowadzona według podobnego scenariusza. "Można znaleźć dużo synergii pomiędzy Eneą i Kozienicami" - powiedział.
W czwartek Mikosz powiedział, że Zespół Elektrowni Dolna Odra (ZEDO) zostanie prawdopodobnie sprzedany inwestorowi strategicznemu. Według niego, przychody z tej transakcji wpłyną w przyszłym roku. "W przypadku prywatyzacji ZEDO mówimy o miliardach złotych przychodów" - powiedział Miłosz.
Pierwotnie akcje Kozienic i Enei miały trafić na GPW w drodze oferty publicznej, jednak jeszcze poprzedni minister skarbu Jacek Socha wstrzymał ich prywatyzacje, aby nowy rząd mógł podejmować decyzje w tej sprawie.
Wyłączność negocjacyjną w procesie prywatyzacji ZEDO otrzymała ostatnio hiszpańska Endesa. Termin rozmów z MSP upływa 5 grudnia. (ISB)