Reklama

Kontrowersyjne aneksy

KPWiG ma siedem dni na rozpatrzenie aneksu do prospektu emisyjnego. Czy to może utrudnić sprzedaż akcji w publicznych ofertach? Obawy zgłaszają przedstawiciele spółek i biur maklerskich. Komisja uspokaja, że nie będzie zwlekać.

Publikacja: 03.12.2005 07:06

Zgodnie z ustawą o ofercie publicznej, spółka (lub oferujący) jest zobowiązana - pomiędzy publikacją prospektu a przydziałem lub debiutem akcji - do zgłaszania Komisji wszelkich informacji, które mogą wpłynąć na wycenę papierów. Musi to robić w formie aneksu do prospektu. Komisja ma siedem dni na jego rozpatrzenie (licząc od daty jego złożenia). Następnie spółka powinna poinformować inwestorów o werdykcie KPWiG.

Niejasna wykładnia

Nowe regulacje weszły w życie 24 października. Od początku wzbudziły kontrowersje wśród uczestników rynku. Szczególne emocje budzi siedmiodniowy termin na rozpatrzenie aneksu. - Wyobraźmy sobie, że spółka chce o jeden dzień przedłużyć termin przyjmowania zapisów na akcje. W ostatnim dniu "starego" terminu składa aneks do Komisji, a odpowiedź dostaje dopiero po kilku dniach. I co? - pyta przedstawiciel jednego z domów maklerskich, aktywnie działających na rynku pierwotnym. - Siedmiodniowy termin nie jest naszym pomysłem. Przepis jest zgodny z unijnymi dyrektywami - tłumaczy Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. Zapewnia, że Komisja zamierza rozpatrywać aneksy na bieżąco: tego samego dnia, w którym do niej trafią. Dementuje informację, że aneks musi mieć akceptację wszystkich członków Komisji, co - w razie nieobecności jednego z nich - wydłużałoby procedurę. - Decyzja o zaakceptowaniu lub odrzuceniu aneksu jest podejmowana w trybie obiegowym. Wystarczy, że pod dokumentem podpisze się zwykła większość członków Komisji - wyjaśnia Ł. Dajnowicz.

Papierowe dokumenty

Sporą niedogodnością jest również obowiązek publikacji aneksu w takiej samej formie, w jakiej był udostępniony prospekt. Dla spółki oznacza to np. konieczność drukowania aneksu w takiej samej liczbie egzemplarzy, a następnie kolportowania go do wszystkich punktów, gdzie trafił podstawowy dokument. - Naszym zdaniem wystarczyłoby, żeby informacja została przekazana raportem bieżącym. Inwestorzy coraz rzadziej zaglądają do biur maklerskich i obsługują rachunki przez internet. Nikt nie zwraca uwagi na kilka kartek wyłożonych na stoliku w POK-u - komentują rozmówcy z biur maklerskich.

Reklama
Reklama

Kupić, nie kupić?

Przedstawiciele brokerów zwracają również uwagę na niezbyt precyzyjną wykładnię, które informacje (w trakcie oferty publicznej) spółka musi przekazywać aneksem, a które może "puścić" jako zwykły komunikat. Klarowny podział ma istotne znaczenie, bo inwestor może w ciągu dwóch dni od publikacji aneksu wycofać zapis na akcje. Niejasności dotyczyły zwłaszcza "statusu" ceny emisyjnej.

Zgodnie z nowymi regulacjami, prospekt powinien, ale nie musi, zawierać przedziału cenowego. Jeśli zawiera, inwestorzy składają zapisy po maksymalnej cenie z widełek. Spółka może poinformować o ostatecznej cenie w trakcie subskrypcji (np. pomiędzy zapisami małych i dużych inwestorów). Jeśli przyjąć - a tak interpretuje ustawę część inwestorów - że informacja o cenie jest aneksem do prospektu, wtedy gracze, którym się ona nie spodoba, mogliby cofnąć dyspozycję zakupu akcji. - Jeśli prospekt emisyjny zawiera widełki lub zostaną one później podane w postaci aneksu, wtedy cena emisyjna nie musi być już przekazywana jako aneks. Wystarczy zwykły komunikat - informuje Ł. Dajnowicz. Jeśli w prospekcie nie ma przedziału i nie zostanie on podany później, wtedy cena musi być opublikowana w formie aneksu, z wszystkimi tego konsekwencjami.

Art. 51.1 Ustawy o ofercie publicznej

Emitent lub wprowadzający jest zobowiązany przekazywać Komisji niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 24 godzin, w formie aneksu do prospektu emisyjnego, wraz z wnioskiem o jego zatwierdzenie, informacje o wszelkich zdarzeniach lub okolicznościach, które mogłyby w sposób znaczący wpłynąć na ocenę papieru wartościowego, o których emitent lub wprowadzający powziął wiadomość po zatwierdzeniu prospektu emisyjnego (...)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama