- Zbliżający się koniec roku to okazja do zainwestowania nadwyżek finansowych. Postanowiliśmy zachęcić do tego inwestorów, zwiększając oprocentowanie obligacji - mówi Anna Suszyńska, wicedyrektor departamentu należności w Ministerstwie Finansów. Najwyraźniej resort uznał, że wzrost rentowności na rynku hurtowym obligacji był już tak znaczący, że inwestorzy detaliczni nie powinni być dyskryminowani. Rentowność obligacji 5-letnich rośnie na rynku od połowy września. Wyjątkowo niekorzystny był październik. Sytuacja poprawiła się w listopadzie, ale pod koniec zeszłego miesiąca rentowność znów zaczęła rosnąć. Dochodowość 5-latek wynosi teraz 5,2%.
W największym stopniu MF podniosło oprocentowanie 4- i 10-letnich obligacji detalicznych, czyli tych, które sprzedają się najsłabiej. W pierwszym przypadku wzrosło ono z 4,25% do 4,75%, a w drugim z 4,5% do 5% (stawka w pierwszym roku).
Odsetki od 2-latek zostały z kolei zwiększone z 4% do 4,25%, a oprocentowanie 5-latek z 4,4% do 4,5% (w grudniu rozpoczęła się nowa emisja tych papierów, która potrwa do końca lutego). Jednak z powodu podwyższenia ceny (z 97,4 zł do 98,9 zł) inwestycja w obligacje 5-letnie stała się mniej rentowna.
Nie zmieniło się tylko oprocentowanie papierów 3-letnich, bo obecna oferta trwa do końca stycznia. Odsetki wynoszą 4,31% w pierwszym półroczu (stopa roczna).