Rejonowy sąd gospodarczy w Białymstoku oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości agencji finansowej "Grosik", której właściciel trafił do aresztu pod zarzutem przywłaszczenia znacznej kwoty pieniędzy powie-
rzonych przez klientów. Wniosek o upadłość złożył sam właściciel "Grosika", gdy jeszcze przebywał na wolności.
- Przyczyną oddalenia wniosku o upadłość jest, w ocenie sądu pierwszej instancji, brak pieniędzy na przeprowadzenie samej upadłości - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Białymstoku, sędzia Antoni Tokarzewski. Wnioskodawca wpłacił na prowadzenie procedury upadłościowej 170 tys. zł, a sąd koszty postępowania obliczył wstępnie na 190-200 tys. zł.
PAP