Reklama

Czas na NYSE Group

W nocy członkowie New York Stock Exchange najprawdopodobniej zagłosowali za połączeniem giełdy z elektroniczną platformą Archipelago i przekształceniem w spółkę publiczną.

Publikacja: 07.12.2005 07:24

New York Stock Exchange zamyka rozdział historii sięgający 1792 r. Dotąd był instytucją non profit, zrzeszającą członków mogących handlować bezpośrednio na jego parkiecie, którzy równocześnie byli właścicielami NYSE. Po połączeniu z Archipelago stanie się spółką nastawioną na zysk, której akcje będą notowane na rynku publicznym. Zmieni szyld na NYSE Group.

Do kluczowego głosowania 1366 członków-właścicieli nad zapowiedzianą w kwietniu fuzją miało dojść wczoraj późnym wieczorem naszego czasu. Jak poinformował rzecznik giełdy Ray Pellechia, wyniki będą znane dopiero dziś. Niemniej ostateczny rezultat wydaje się przesądzony. Według agencji prasowych, co najmniej 90% członków giełdy opowiada się za zmianami. Wymagana większość wynosiła 66%. Najwyraźniej na większości nie zrobiła wrażenia kampania grupy kilku członków-dysydentów, którzy od początku krytykowali warunki fuzji.

- Na pewno czuć ból w sercu - mówił Bob Shaw, cytowany przez Bloomberga właściciel miejsca na NYSE od 1960 r. - Ale dolary i centy robią różnicę - dodał. Każdy z członków giełdy dostanie gotówkę i akcje warte razem 5,14 mln USD. Dzięki połączeniu z Archipelago wielu właścicieli miejsc zarobi sporo więcej, niż mogłoby zarobić nawet na najlepszych inwestycjach w akcje. Jeszcze na początku roku za odkupienie członkostwa płacono około miliona dolarów. Ostatnio zmiana właściciela kosztowała 4 mln USD.

Większość miejsc jest w rękach dawnych maklerów, ich żon lub spadkobierców. Około 930 jest dzierżawionych, dzięki czemu z praw do handlu na parkiecie może korzystać ktoś inny. W przyszłości członkostwo ma być zamienione na roczne licencje między 1000 a 1366 uprawniające do handlu. Dokładna liczba i ceny będą ustalone na aukcji zaplanowanej jeszcze w grudniu.

New York Stock Exchange podąży tropem innych giełd na świecie. Najdłużej, od pięciu lat, na rynku publicznym jest notowana frankfurcka Deutsche Boerse. W lipcu 2002 r. w publicznym obrocie znalazły się akcje bezpośredniego konkurenta NYSE - nowojorskiego rynku Nasdaq. Kapitalizacja NYSE Group wyniosłaby w tej chwili (biorąc pod uwagę notowania akcji Archipelago) 9,51 mld USD, co plasowałoby ją na drugim miejscu na świecie. Największa jest Deutsche Boerse, z kapitalizacją 10,7 mld USD.

Reklama
Reklama

Zdaniem obserwatorów, fuzja z Archipelago, elektroniczną platformą handlu z Chicago, może oznaczać dla NYSE początek końca ery maklerów uzgadniających między sobą transakcje na parkiecie. Szef nowojorskiej giełdy John Thain zapowiada jednak, że w "dającej się przewidzieć przyszłości" nie zrezygnuje ona z tradycyjnego handlu. Ma stać się rynkiem hybrydowym, w którym część zleceń będzie realizowana elektronicznie, a część metodą "tradycyjną".

Bloomberg, Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama