Reklama

Budżet do komisji

Z ustawy budżetowej na 2006 rok nikt nie jest w pełni zadowolony. Mówił o tym premier Kazimierz Marcinkiewicz, przedstawiając projekt w Sejmie. Przedstawiciele innych partii mają większe lub mniejsze zastrzeżenia do ustawy. Ale wszystkie ugrupowania zapowiedziały, że są za przesłaniem projektu budżetu do komisji.

Publikacja: 08.12.2005 07:16

- Nie jest to budżet bardzo dobry, jest to tylko dobry budżet - tak scharakteryzował projekt planu wydatków i dochodów państwa na 2006 rok premier Kazimierz Marcinkiewicz w trakcie wczorajszej debaty w Sejmie. Nie tylko projekt nie w pełni zadowolił premiera. - Rynki finansowe przyjęły ten projekt bardzo dobrze, może nawet za dobrze, bo złotówka się wzmacnia - dodał.

Celem 5 procent

W autopoprawce do budżetu, przygotowanej przez gabinet Marcinkiewicza, założono 4,3-proc. wzrost PKB. Ale premier nie kryje, że liczy, iż będzie więcej.

- Wszystkie nasze działania, jakie podejmujemy, są nastawione na osiągnięcie za rok wzrostu PKB o 5% - powiedział. Jeszcze bardziej optymistyczna była minister finansów Teresa Lubińska. - Wierzę, że wzrost będzie większy, ale ostrożnie mówimy o 5%.

Motorem wzrostu w przyszłym roku mają być inwestycje, finansowane ze środków unijnych. Rząd liczy, że dzięki poprawie procedur, związanych z pozyskiwaniem pieniędzy z UE, więcej uda się pozyskać na inwestycje. - Już przyjęliśmy program naprawczy - powiedział Marcinkiewicz. Z kolei minister finansów powiedziała, że wydatki, związane z absorpcją funduszy wspólnotowych, które obecnie trafiły pod kontrolę resortu rozwoju regionalnego, nie były objęte cięciami.

Reklama
Reklama

Poza pieniędzmi z UE w przyspieszeniu tempa wzrostu mają pomóc także inwestycje infrastrukturalne za 6 mld zł, program budowy mieszkań wspierany przez państwo i wzrost konsumpcji napędzany wypłatami zwaloryzowanych rent i emerytur (poza tymi świadczeniami w budżecie zaplanowano wzrost płac w budżetówce o 1,5%, czyli o stopę inflacji).

Kolejnym bodźcem dla gospodarki ma być obniżenie kosztów działalności firm.

- O tym się dziwnie mało mówi - powiedział premier. Ale jako przykład owego obniżania kosztów podał niepodwyższanie stawki akcyzy na paliwa. Niewiele bardziej wymowna była minister finansów. - Chodzi o to, aby było normalnie dla przedsiębiorców - powiedziała.

Mniejsze lub większe

zastrzeżenia

Autopoprawce najmocniej dostało się od Platformy Obywatelskiej. - Gdzie się podział program taniego państwa? - pytał Zbigniew Chlebowski, wiceprzewodniczący klubu PO. Zwrócił uwagę, że w administracji rośnie zatrudnienie o 3 tys. urzędników, zaś cięcia w wydatkach publicznych dotyczą głównie obsługi długu, mniejszej dotacji do KRUS i PFRON. Wskazał, że rząd nie likwiduje agencji i funduszy, że mnoży dodatkowe rezerwy celowe. - Naszym zdaniem, niezbędne jest natychmiastowe wprowadzenie wieloletniego planowania budżetowego i zweryfikowanie wydatków - powiedział.

Reklama
Reklama

Samoobrona z kolei ma zastrzeżenia co do dochodów. - Mamy wątpliwości, czy rząd premiera Kazimierza Marcinkiewicza dobrze oszacował zwiększenie dochodów budżetów o blisko 2,8 mld zł w stosunku do projektu poprzedniego rządu - powiedziała Renata Rochnowska z Samoobrony. - Ładnie to wygląda, ale nie ma merytorycznego poparcia w źródłach dochodów.

Rządowi dostało się za rezygnację z wprowadzenia tzw. becikowego, czyli jednorazowej wypłaty pieniędzy z tytułu urodzenia dziecka. Rada Ministrów uważa że spełnił tę obietnicę poprzez powiększenie dotychczasowego świadczenia, związanego z przyjściem dziecka na świat. - Jeśli rząd nie zweryfikuje podejścia do becikowego, to może mieć problemy z uchwaleniem budżetu - powiedziała Rochnowska.

Trzeba będzie poprawić

SLD skrytykowało gabinet Marcinkiewicza za "zepsucie dobrego budżetu, przygotowanego przez gabinet Marka Belki". LPR uznało, że są w projekcie elementy godne poparcia, ale niektóre rzeczy wymagają poprawienia.

Generalnie większość ugrupowań uznała, że budżet trzeba będzie poprawić i opowiedziała się za przesłaniem go do komisji.

PAP

Reklama
Reklama

Podstawowe wielkości budżetu na 2006 r.

Wydatki - 224,7 mld zł

Dochody - 194,2 mld zł

Deficyt - 30,5 mld zł

Prognozowany wzrost PKB - 4,3%

Reklama
Reklama

Prognozowana inflacja (średniorocznie) - 1,5%

Dochody z VAT - 84,4 mld zł (wzrost w stosunku Dochody z akcyzy - 42,7 mld zł (wzrost o 6,2%)

Podatek od osób prawnych - 20,1 mld zł (wzrost o 16,3%)

Podatek od osób fizycznych - 26,2 mld zł (wzrost o 7,7%)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama