Do tej pory w obrocie było nieco ponad 13 mln akcji Swarzędza. Na piątkowej sesji dołączyły do nich 53 mln papierów VI emisji z prawem poboru. Wolumen był rekordowy - właściciela zmieniło blisko 22 mln akcji, co stanowi 30% kapitału. Zawarto 3,4 tys. transakcji, a obroty wyniosły 34 mln zł. W odniesieniu do zamknięcia z czwartku kurs akcji spadł z 1,06 zł do 0,83 zł (w przeprowadzonej w październiku ofercie papiery można było kupować po 0,65 zł). Inwestorzy, którzy nabyli wtedy walory, mogli je w piątek odsprzedać z zyskiem. Mogli zarobić na każdej akcji w najgorszym przypadku po 0,18 zł, czyli 27%.
Czy IDMSA.PL sprzedawał?
W wyniku emisji zmienił się akcjonariat Swarzędza. Internetowy Dom Maklerski (IDMSA.PL), który był jednocześnie oferującym papiery spółki, kupił w ofercie blisko 8 mln akcji. Łącznie pakiet kontrolowany przez brokera daje mu prawo do 11,9% głosów na WZA. Według aktualnych informacji, IDMSA.PL jest największym udziałowcem Swarzędza. - Inwestycja ma krótkoterminowy charakter. Nie chcemy być partnerem strategicznym żadnej giełdowej firmy - tłumaczył Grzegorz Leszczyński, prezes IDMSA.PL. Czy broker handlował na piątkowej sesji? - Jest to informacja poufna, której nie mogę zdradzić - zaznacza wiceprezes Rafał Abratański. - Mogę jedynie pogratulować wielu akcjonariuszom mądrej decyzji inwestycyjnej - dodaje. Gdyby broker sprzedał na wczorajszej sesji wszystkie posiadane papiery Swarzędza, zarobiłby 1,44 mln zł brutto.
Jak piątkowy handel akcjami komentuje zarząd firmy? - Wzrost kursu w odniesieniu do ceny z emisji to dla nas dobra wiadomość. Oznacza to, że inwestorzy uwierzyli w nowy zarząd - mówi Jarosław Król, prezes Swarzędza. - W piątkowych transakcjach stronami byli raczej drobni prywatni inwestorzy. Swarzędz jest teraz ciekawą spółką dla spekulantów - dodaje. Sam prezes nie handlował papierami. - Czekam ma program opcji menedżerskich - twierdzi.
Emisja ostatniej szansy