Reklama

Możliwe tylko ograniczenie

Nadzór bankowy odrzucił propozycję banków, żeby albo całkowicie zakazać udzielania dewizowych kredytów mieszkaniowych, albo pozostawić w tej sprawie wolną rękę bankom. Rozważane jest ograniczenie udzielania takich kredytów, ale kiedy zacznie ono obowiązywać i w jakim kształcie - nie wiadomo.

Publikacja: 10.12.2005 06:22

Nadzór bankowy nie rozważa całkowitego zakazania udzielania kredytów mieszkaniowych denominowanych w walutach obcych. Z taką propozycją wyszło - zapytane przez nadzór - samo środowisko bankowe, o czym PARKIET pisał wczoraj. "Złożona przez Związek Banków Polskich propozycja bezwzględnego zakazu udzielania hipotecznych kredytów walutowych nie jest rozważana" - oświadczył wczoraj Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego.

Do obejścia

Według GINB, na razie nie ma decyzji, kiedy ewentualne ograniczenie udzielania kredytów walutowych miałoby zacząć obowiązywać. Nie wiadomo też, na czym miałoby ono polegać. "Otwarta pozostaje kwestia, czy wprowadzone zostaną np. limity odnoszące się do funduszy własnych lub udziału kredytów walutowych w portfelu kredytowym lub aktywach ogółem. Zaproponowana norma może przybrać całkowicie inną konstrukcję" - podał GINB. Bankowcy uważali, że jeśli jakieś ograniczenie ma wejść w życie, to powinno polegać na całkowitym zakazie. Wszystkie formy pośrednie byłyby bowiem do obejścia przez banki.

Analitycy, z którymi rozmawialiśmy wczoraj, uważają jednak, że obejść dałoby się nawet całkowity zakaz - kredytów udzielałyby np. instytucje z siedzibą za granicą. Większość dużych banków działających w naszym kraju należy do międzynarodowych grup finansowych. Faktycznym kredytodawcą mógłby być więc właściciel polskiego banku albo spółka z któregoś z sąsiednich państw.

Stracą pośrednicy

Reklama
Reklama

Część instytucji kredytowych zdecydowała się na to, by nie udzielać kredytów walutowych już kilka lat temu. Do tej grupy należą Bank Pekao, ING Bank Śląski i Bank Zachodni WBK (z mniejszych podobną drogę wybrał Lukas Bank). Dla większości banków zakaz kredytów walutowych mógłby być jednak poważnym ciosem. Spośród banków giełdowych najmocniej dotknięty mógłby być Getin Bank (główny składnik grupy Getin Holding), a także Bank Millennium. Wśród banków nie będących spółkami publicznymi problem dotyczyłby przede wszystkim GE Money Banku.

Zdaniem analityków, ewentualne ograniczenie miałoby mniejsze znaczenie dla dwóch największych graczy na rynku mieszkaniowym: PKO BP i Banku BPH. - One byłyby w stanie dość łatwo to znieść, przerzucając się na udzielanie kredytów wyłącznie w złotych - stwierdził jeden ze specjalistów. Jego zdaniem, pogorszyłaby się sytuacja pośredników, którzy mają znaczny udział w rynku i sprzedają głównie kredyty walutowe. Ich przychody spadłyby ze względu na nieco mniejszy popyt. Ale także dlatego, że banki "odbiłyby sobie" na nich mniejsze marże, jakie uzyskiwałyby na kredytach złotowych.

Inwestorzy zlekceważyli ryzyko wprowadzenia przez nadzór bankowy zakazu. Notowania banków spadały, ale w niewielkim stopniu. Podobnie zachowywał się cały rynek.

Niech sprawdzi UOKiK

NBP poinformował, że pod koniec listopada GINB skierował do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pismo, w którym zwrócił się "o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, czy kampanie reklamowe, promujące kredyty w walutach obcych, oraz praktyki banków i pośredników kredytowych przy ich udzielaniu nie naruszają zbiorowych interesów klientów ze względu na wprowadzanie ich w błąd poprzez niepełną informację o kosztach i podejmowanym przez nich ryzyku. GINB zwrócił się także o ewentualne podjęcie działań powstrzymujących banki i pośredników kredytowych przed takimi praktykami".

Cezary Banasiński, prezes UOKiK

Reklama
Reklama

Postulat ochrony konsumentów przed nadmiernym ryzykiem kursowym - podnoszony nie tylko przez sektor bankowy, lecz również przez instytucje broniące interesów słabszych uczestników rynku - jest z pewnością słuszny. Wydaje się natomiast, że wprowadzanie ograniczeń w udzielaniu kredytów walutowych byłoby rozwiązaniem zbyt daleko idącym. Dobrze, że propozycja bezwzględnego zakazu udzielania hipotecznych kredytów walutowych nie jest rozważana. Całkowite zakazanie udzielania kredytów walutowych groziłoby ograniczeniem konkurencji. W takiej sytuacji mniejsze banki mogłyby zostać wyeliminowan

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama