Główna stopa za Atlantykiem najpewniej powędruje we wtorek do poziomu 4,25, z 4% obecnie. Co do tego rynek nie ma wątpliwości. Zaledwie 4% traderów z rynku futures obstawiało pod koniec minionego tygodnia, że podwyżka wyniesie pół punktu. Uzasadniać mogłoby ją lekkie przyspieszenie obserwowane w amerykańskiej gospodarce. W trzecim kwartale PKB zwiększał się w tempie 4,3%, istotnie szybszym niż podawano wcześniej.
Ekonomiści przewidują, że Fed najprawdopodobniej zrobi przerwę w podwyżkach na wiosnę. Kluczowy będzie poziom inflacji. W ciągu dwunastu miesięcy do października tzw. inflacja bazowa, bez cen żywności i energii, wynosiła 1,8%. Działania Fedu wskazują, że bank centralny chce ją utrzymać w przedziale 1-2%. Najbliższe dane o wzroście cen ukażą się w czwartek. Wówczas analitykom łatwiej będzie o prognozy co do dalszych posunięć Fedu
Wydarzenia makroekonomiczne i raporty spółek
USA
12.12 (poniedziałek) bilans budżetu w listopadzie (wrzesień -57,9 mld USD, prognoza -77,3 mld USD)