Szybkie zawarcie porozumień może być interpretowane jako przejaw pogłębiającego się kryzysu ruchu związkowego w USA. Wielkie amerykańskie koncerny oraz linie lotnicze będące dotychczas ostoją związków zawodowych, mają coraz większe kłopoty z powodu rosnących kosztów pracy. Ze zmniejszeniem miejsc pracy w sektorze produkcyjnym spada też procent "uzwiązkowienia" amerykańskich pracowników.

United Auto Workers, związek zawodowy pracowników przemysłu motoryzacyjnego, osiągnął porozumienie w sprawie obniżki świadczeń dla zatrudnionych w zakładach Forda. Szczegółów ugody nie ujawniono, ale wiadomo, że ustępstwa są podobne do tych, na jakie zgodzili się wcześniej pracownicy General Motors. Związki zawodowe znalazły się pod presją, gdyż oba koncerny zapowiedziały znaczne redukcje zatrudnienia i zamknięcie łącznie ponad 20 fabryk, aby ograniczyć straty. W ciągu 9 miesięcy 2004 r. Ford zanotował zysk brutto 1,8 mld USD. W tym roku w analogicznym okresie straty koncernu wyniosły 2,2 mld USD.

Zbankrutowane Delta Air Lines wymogły na związku Air Line Pilots Association International 15-proc. obniżkę płac. Ewentualna akcja strajkowa mogła oznaczać likwidację Delty. Pilotom udało się podpisać tymczasowe porozumienie, które ma obowiązywać do czasu zawarcia stałego kontraktu. Powinno to nastąpić przed 1 marca 2006 r. Przewoźnik musi ograniczyć do 2007 r. wydatki o 3 miliardy USD.

(Nowy Jork)