WIG-paliwa będzie siódmym już wskaźnikiem sektorowym warszawskiej giełdy (po bankach, budownictwie, informatyce, mediach, telekomunikacji i przemyśle spożywczym). Począwszy od 2 stycznia 2005 r. będzie kalkulowany na podstawie notowań PKN Orlen, PGNiG, Lotosu i MOL. Z końcem roku GPW zaprzestanie natomiast obliczania indeksu NIF.
Rośnie kapitalizacja WIG20
Dzięki piątkowym zmianom w składzie WIG20 kapitalizacja spółek wchodzących w jego skład zwiększyła się o ponad 20 mld zł do 245 mld zł. W portfelu indeksu znalazło się 7041 walorów PGNiG o łącznej wartości 24 925 zł. Aktualnie daje to 2,6-proc. udział i 12. miejsce (między Netią a BRE) w tym wskaźniku. Bioton na chwilę obecną ma najmniejszy wpływ na wartość indeksu. Pakiet 819 akcji o wartości 9 337 zł, zapewnia tylko 1-proc. udział. Do zmian doszło, ponieważ zarówno akcje ComputerLandu, jak i Cersanitu spadły w stworzonym na koniec października rankingu WIG20 poniżej 30. miejsca. Takie zachowanie automatycznie eliminuje spółki ze składu indeksu, a ich miejsce zajmują te, które w klasyfikacji stoją najwyżej (pod warunkiem że sektor, w którym funkcjonują ma w indeksie mniejszą reprezentacją niż pięć firm).
Od wrześniowej korekty WIG20 wzrósł o 5,8%. Aż o 4,8% indeks podniosły tylko akcje KGHM, które w tym samym czasie podrożały o 40,7%. Jeden procent dodał TVN, którego papiery poszły w górę o 39,7%. Negatywny wpływ na WIG20 miał PKO BP. W trakcie ostatnich trzech miesięcy jego akcje potaniały o 11,8%, co zabrało 1,3% z wartości wskaźnika blue chips.
Alchemia i LPP awansują