Reklama

PKE też chce konsolidacji

Południowy Koncern Energetyczny złożył w resortach gospodarki i skarbu nową koncepcję stworzenia krajowego kompleksu energetycznego, skupiającego - oprócz wytwórców energii - także producentów węgla oraz spółki dystrybucyjne - poinformował Jan Kurp, prezes PKE. W związku z tym może się opóźnić jego planowane wejście na GPW w przyszłym roku.

Publikacja: 20.12.2005 07:08

Holding, pod roboczą nazwą Polska Grupa Energetyczna, miałby 7,5 tys. megawatów elektrycznych mocy oraz ok. 32% udziału w krajowym rynku dystrybucji energii.

Dodać produkcję

i dystrybucję

Oprócz PKE i powiązanego z nim Południowego Koncernu Węglowego, w skład grupy weszłaby Elektrownia Kozienice oraz spółki dystrybucyjne: Enion, Wschodnia Grupa Energetyczna oraz Energetyka Podkarpacka. Byłby to drugi - po BOT - producent energii w Polsce. - Uaktualnioną wizję działania PKE złożyliśmy w ministerstwach gospodarki i skarbu w ubiegłym tygodniu. Z niecierpliwością będziemy czekać na reakcję. Jesteśmy dobrej myśli, ponieważ przedstawiciele rządu deklarowali wcześniej wsparcie dla tworzenia tego typu grup energetycznych - powiedział prezes Kurp.

Dodał, że stworzenie takiego holdingu powinno doprowadzić do znaczącego wzrostu wartości tworzących go podmiotów, stąd - według prezesa - warto poczekać ze skierowaniem mniejszościowego pakietu akcji PKE na giełdę do czasu, kiedy spółka stanie się częścią takiej właśnie grupy. Prywatyzującym PKE mógłby być wówczas nie resort skarbu, ale należąca do niego PGE, spełniająca funkcję właścicielskie wobec firm z holdingu.

Reklama
Reklama

Wzmocnić wydobycie...

PKE chciałby też wzmocnienia Południowego Koncernu Węglowego, skupiającego na razie dwie kopalnie węgla. Prezes Kurp widziałby w koncernie także kopalnię Bolesław Śmiały (obecnie należy do Kompanii Węglowej), a w całej grupie jeszcze jedną kopalnię. Nieoficjalnie przedstawiciele PKE wymieniają Bogdankę na Lubelszczyźnie.

...i inwestycje

Jan Kurp poinformował, że do 2020 r. PKE planuje wydać na inwestycje ok. 6 mld zł. Oprócz budowy wartego ok. 2 mld zł bloku energetycznego w Elektrowni Łagisza, na lata 2008-2009 planowane jest rozpoczęcie budowy kolejnych nowych bloków w koncernie. W perspektywie nastąpi natomiast wyłączenie dwóch nierentownych elektrowni: Halemba i Blachownia, do których PKE dopłaca rocznie ok. 40 mln zł. Jeszcze w tym roku dojdzie do podpisania umowy ostatecznie zamykającej kwestię finansowania bloku w Elektrowni Łagisza. Wiadomo już, że koncern wyemituje obligacje wartości do 175 mln euro (ok. 700 mln zł), które trafią do krajowych inwestorów instytucjonalnych. Szczegóły emisji mają być znane za kilka dni.

Mijający rok PKE zamierza zamknąć zyskiem netto w wysokości 298,75 mln zł, wobec 297,23 mln zł w ubiegłym roku. Przychody pozostaną na podobnym poziomie, ponad 3,54 mld zł. Rentowność netto wynosi 8,42%. Na przyszły rok koncern zakłada czysty zysk rzędu 250 mln zł.

PKE Koncern jest drugim pod względem wielkości producentem energii w kraju. Ma 14-proc. udział w krajowej mocy zainstalowanej elektrycznej i 16-proc. rynku ciepła w woj. śląskim.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama