Przedświąteczny tydzień na rynku długu rozpoczął się bardzo spokojnie. Wprawdzie głównie za sprawą umocnienia na rynkach bazowych ceny podczas poniedziałkowej sesji kształtowały się nieco powyżej piątkowego popołudnia, ale zainteresowanie handlem było praktycznie zerowe. Obligacje dwuletnie OK1207 notowane były z rentownością 4,61%, pięcioletnie DS1110 5,10% dzisięcioletnie zaś DS1015 5,15%. Przed południem Ministerstwo Finansów uplasowało na rynku bony skarbowe o wartości nominalnej 1 mld złotych.. Średnia rentowność na przetargu wyniosła 4,32%.
O 16.00 GUS opublikował dane o produkcji przemysłowej w listopadzie. Wzrost o 8,5% (r./r.) przekracza oczekiwania analityków i stwarza nadzieje, że również PKB może w IV kwartale kształtować się korzystnie. Ceny produkcji spadły o 0,4% (r./r.), co świadczy jednak, że presji inflacyjnej nie musimy się obawiać. Rynek zareagował wzrostami, jednak ich skala była symboliczna. Wprawdzie grudniowy brak płynności sprzyja niezrozumiałym ruchom na rynku, jednak wydaje się, że bardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe dni to lekkie osłabienie długu.