Drugi dzień z rzędu notowaniom Mostostalu Warszawa towarzyszyły zwiększone obroty. Wczoraj właściciela zmieniło ponad 334 tys. walorów, czyli kilkanaście razy więcej niż średnio na sesji w ciągu ostatniego miesiąca. Akcje podrożały o 7,4%, do 8,7 zł.

Zwiększone zainteresowanie można tłumaczyć efektem strojenia okien (ang. window dressing), czyli podciąganiem z końcem kwartału notowań firm, których akcje znajdują się w portfelach funduszy inwestycyjnych. Jedyną instytucją finansową, która widnieje w akcjonariacie Mostostalu, jest BZ WBK AIB Asset Management - ma 6,4% akcji. Z naszych informacji wynika jednak, że jeszcze kilka funduszy dysponuje udziałami poniżej 5%.

Rosnący popyt może być też związany z planowaną ofertą publiczną. Dzisiaj NWZA Mostostalu ma zdecydować o emisji od 5 mln do 10 mln akcji z prawem poboru (teraz kapitał zakładowy dzieli się na 10 mln walorów). Spółka chce z niej pozyskać około 60-70 mln zł. Biorąc pod uwagę bieżący kurs przedsiębiorstwa, w przypadku objęcia wszystkich akcji wartość emisji może przekroczyć 80 mln zł.

Dzisiejsze głosowanie wydaje się formalnością. Inwestor strategiczny warszawskiej firmy - hiszpańska Acciona, dysponująca 4,9 mln akcji, zadeklarowała bowiem, że weźmie udział w podwyższeniu kapitału i skorzysta w całości z przysługującego prawa poboru. Jak nas poinformował Marcin Kondraszuk, zastępca dyrektora biura organizacyjno-prawnego Mostostalu Warszawa, na dzisiejsze NWZA zarejestrowano ponad 5,4 mln akcji, co oznacza, że Acciona będzie dysponować większością 90% głosów.