Reklama

Nie tylko wezwania

Drugi NFI, Progress NFI i NFI im. E. Kwiatkowskiego będą mogły kupować własne akcje nie tylko w wezwaniach, ale i w "bezpośrednich transakcjach". Operację powinny zakończyć w I kwartale 2006 r. Obejmą nią większość swoich papierów. Takie wnioski płyną z projektów uchwał na ich NWZA.

Publikacja: 30.12.2005 05:53

Jak już informowaliśmy, 5 stycznia zbiorą się walne zgromadzenia akcjonariuszy wszystkich trzech NFI kontrolowanych przez Supernova Capital (dawniej CA IB Fund Management), a za jej pośrednictwem przez kilku menedżerów. Kluczowy punkt w porządku obrad NWZA to ustalenie warunków kolejnego w ostatnich miesiącach buy backu (skup własnych akcji w celu umorzenia).

Duże zakupy

Z buy backiem związane jest także planowane podwyższenie kapitału spółek przez zmianę wartości nominalnej ich akcji (i "opłacenie" operacji środkami z kapitałów zapasowych). W wyniku skupu i umorzenia własnych walorów, kapitał zakładowy NFI nie może spaść poniżej ustawowego minimum. W "Kwiatkowskim" wynosi aktualnie 1,18 mln zł i dzieli się na 11,8 mln akcji o wartości nominalnej 0,1 zł każda. Podobnie jest w Progressie. W "Dwójce" jest wyższy - sięga prawie 1,4 mln zł. Tymczasem nie może być niższy - zgodnie z kodeksem spółek handlowych - niż 0,5 mln zł. Skoro w przypadku wszystkich funduszy przekracza aktualnie 1 mln zł, a mimo to ma być podwyższony ze względu na ryzyko spadku poniżej ustawowego progu, to znaczy, że buy back może objąć zdecydowaną większość akcji NFI. Ile dokładnie, tego nie wiadomo. O tym dowiemy się dopiero na NWZA.

Różne transakcje?

Z projektów uchwał wynika, że zakupy będą realizowane do 31 marca 2006 r. I że mogą przybrać formę zarówno transakcji bezpośrednich, jak i wezwań. Przy czym w obu przypadkach musi obowiązywać taka sama cena. Jaka będzie, ustalą zarządy NFI. Mają opublikować informacje na ten temat do 30 stycznia.

Reklama
Reklama

Co oznaczają transakcje bezpośrednie? Z naszych informacji wynika, że uchwała jest tak skonstruowana, aby zapewnić zarządom jak największe pole manewru. Aby mogły one na przykład kupować walory nie tylko na GPW, ale i poza rynkiem giełdowym, na co zezwalają nowe przepisy. Czy to znaczy, że wezwań w ogóle nie będzie? - To jest bardzo mało prawdopodobne, chodziło tylko o to, by poza wezwaniami NFI miały też inne możliwości - twierdzą nasze źródła.

Fundusze przyznają, że celem skupu własnych akcji jest dystrybucja gotówki do akcjonariuszy - de facto do Supernova Capital, która część zainwestowanych pieniędzy odzyskała już wcześniej (także dzięki buy backowi). NFI mają aktualnie około 85 mln zł wolnych środków. Do tego dochodzą wpływy z niedawnej sprzedaży akcji PZU - około 89 mln zł. Zapewne większość pieniędzy przeznaczą na skup swoich akcji.

Mniej dla zarządcy

W porządku obrad wszystkich NWZA są także zmiany w radach nadzorczych funduszy oraz ustalenie wynagrodzeń dla nadzorców. Walne zgromadzenia mają także uchwalić wytyczne dla rad w sprawie zmian w umowach o zarządzanie majątkiem spółek. RN mają dążyć do obniżenia wynagrodzeń dla zarządcy o co najmniej 25%. Chodzi o niebagatelne kwoty. Jak ustaliliśmy, w ostatnim czasie "Dwójka" płaciła z tego tytułu miesięcznie 447 tys. zł, Progress około 463 tys. zł, a "Kwiatkowski - 457 tys. zł. To daje w sumie prawie 1,4 mln zł miesięcznie i ponad 16 mln zł rocznie.

Wszystkimi trzema funduszami kieruje Supernova Management (dawniej NFI Management, a jeszcze wcześniej PZU NFI Management). Jest własnością... Supernova Capital.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama