Reklama

Zimny prysznic

Publikacja: 31.12.2005 07:50

W ostatnim dniu notowań w 2005 roku byki nie sprawiły prezentu posiadaczom akcji i nie doprowadziły do zamknięcia WIG20 na poziomie rekordu wszech czasów. Zamiast prezentu był natomiast dość niespodziewany zimny prysznic.

Piątkowa sesja rozpoczęła się od spadków indeksu dużych spółek. Po półtorej godziny handlu spadki wyniosły już 1,7%, po czym rozpoczęła się stabilizacja, która trwała aż do końca sesji. W efekcie WIG20 zakończył dzień i rok na poziomie 2654,95 pkt. (-1,44%).

Piątkowa przecena mogła zaskakiwać tylko z uwagi na fakt, że tak wyraźnym ruchem w dół kończy się grudzień, który podobnie jak listopad, upływał pod znakiem wzrostów na giełdzie. Jeszcze kilka dni wcześniej wszystko wskazywało na to, że fundusze, wykorzystując świąteczną atmosferę, doprowadzą do zakończenia roku na rekordowych poziomach.

Piątkowa wygrana niedźwiedzi to głównie efekt spadków w USA, Japonii i Europie. Bykom nie pomagała również informacja, że Ministerstwo Finansów szacuje koszt przegłosowanych w czwartek w Sejmie ustaw o świadczeniach socjalnych na około 1,5 mld zł. Gracze mogli też się obawiać, czy przypadkiem po dwóch miesiącach wyraźnych wzrostów indeksu WIG20, początek roku nie przyniesie silniejszej korekty. Takie obawy szczególnie widać w ostatnim odczycie Wigometru. Wśród ankietowanych tylko 11% oczekuje wzrostu, natomiast 61% spadku na koniec przyszłego tygodnia. Oznacza to, że 11% oczekuje, że przyszły tydzień WIG20 zakończy ponad 2734 pkt., natomiast 61%, że poniżej 2653 pkt.

Kontrariańskie podejście do Wigometru każe raczej postawić na byki. Większość na giełdzie rzadko kiedy ma rację. Ponadto wciąż zdecydowaną przewagę na wykresach ma popyt. I to niezależnie od kompresji czasowej. Problem w tym, że nie wiadomo, na ile jest to realna przewaga. O tym przekonamy się po Nowym Roku, kiedy wróci normalny handel.

Reklama
Reklama

Na zakończenie pozostaje mi życzyć wszystkim Czytelnikom Parkietu szampańskiej zabawy sylwestrowej, szczęśliwego Nowego Roku oraz kolejnych dwunastu miesięcy hossy w 2006 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama