Reklama

Ciech szykuje się do wielkiego skoku

Przynajmniej 350-400 mln zł musi przygotować giełdowy Ciech, jeśli chce przejąć w pierwszym półroczu dwa zakłady chemiczne: Zachem i Organika-Sarzyna. Niewiele mniej pochłoną inwestycje w tych firmach. A na tym plany Ciechu się nie kończą.

Publikacja: 02.01.2006 07:16

Ciech chce przeznaczyć na przejęcia 500-600 mln zł (dla porównania, w ubiegłym roku skupił tylko akcje trzech spółek córek za 40,2 mln zł). Choć horyzont inwestycyjny obejmuje trzy lata, większość pieniędzy ma być wydana w tym roku. Na celowniku jest rumuński producent sody USG Govora (niewykluczone jednak, że Ciech wycofa się z transakcji). W kraju firma zabiega o dwie spółki tzw. Wielkiej Syntezy Chemicznej: ZCh Zachem i ZCh Organika-Sarzyna.

Tegoroczne zakupy

Nafta Polska, która zajmuje się prywatyzacją Zachemu i Organiki, planuje jej zakończenie w I połowie 2006 r. Na początku grudnia przyznała Ciechowi wyłączność negocjacyjną na zakup Zachemu. Według nieoficjalnych informacji, giełdowa spółka zaoferowała 120-130 mln zł za 80% akcji. Organika-Sarzyna jest większa, jej sytuacja finansowa jest znacznie lepsza, przez co cena może być zdecydowanie (przynajmniej dwukrotnie) wyższa. Tym bardziej że o spół-kę zabiega jeszcze trzech innych inwestorów. Czy Ciech przebije ich oferty, dowiemy się wkrótce. Z naszych informacji wynika, że o tym, komu przyznać wyłączność, Nafta Polska zdecyduje w przyszłym tygodniu. Jednak już teraz można szacować, że przejęcie obu zakładów może kosztować Ciech przynajmniej 350-400 mln zł.

Skąd pieniądze?

Ekspansja ma być sfinansowana ze środków własnych (zysk netto za 2005 r. powinien wynieść przynajmniej 104 mln zł), jak i z kredytów. - Środki własne wynoszą obecnie 400 mln zł. W razie czego możemy się posiłkować kredytami. Mamy niskie zadłużenie, dlatego też nasza dźwignia finansowa jest duża - zapewnia Marek Klat, rzecznik Ciechu.

Reklama
Reklama

Kolejne źródło to sprzedaż aktywów, która miała przynieść ok. 140 mln zł. Ciech planował m.in. pozbycie się kilku spółek zależnych: Boruta-Kolor, Cheman, Petrochemia Blachownia. Na razie efekty są ograniczone. W październiku sprzedał Petrochemię węgierskiemu Borsodchemowi (ok. 100 mln zł). Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad kupiła stację paliw w Dąbrowie za 6,85 mln zł.

By przyspieszyć restrukturyzację majątkową, Ciech powołał niedawno spółkę celową Ciech Finance, która będzie odpowiadać za pozbywanie się aktywów. Jakich? Nie wiadomo. Z naszych informacji wynika, że np. sprzedaż Chemanu wstrzymano. Ciech (przez Janikosodę i Sodę Mątwy) ma jeszcze 45,42% akcji Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń o wartości 50-60 mln zł. Niewykluczone że aby sfinansować przejęcia, sprzeda pakiet.

Niezbędne inwestycje

Poza zakupem akcji prywatyzowanych firm, Ciech musi znaleźć pieniądze na inwestycje w nich. Według Wojciecha Wardackiego, prezesa Zachemu, potrzebne jest 150 mln zł (bez budowy wydziału elektrolizy, której koszt szacowany jest na 150 mln zł). W przypadku Organiki-Sarzyny, tylko niezbędne wydatki na badania dotyczące środków ochrony roślin oblicza się na ok. 100 mln zł.

Ambitne plany inwestycyjne mają również spółki córki Ciechu. Np. Vitrosilikon, produkujący m.in. pustaki szklane, chce kupić lub wybudować od podstaw hutę szkła za ok. 60 mln zł. Giełdowa spółka planuje również zainwestować ok. 100 mln zł w Elektrociepłownie Kujawskie (co ma pomóc obniżyć koszty produkcji sody).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama