- W tym roku nie będziemy ogłaszać prognoz finansowych - powiedział w rozmowie z PARKIETEM prezes spółki. - Przyczyną jest niestabilna sytuacja na rynku surowców, w szczególności ropy - wyjaśnił. Żaden z dostawców nie był w stanie podać pabianickiej spółce cen surowca z większym wyprzedzeniem niż miesięczne. - W tej sytuacji nie możemy podać jakichkolwiek prognoz - stwierdził Henryk Owczarek.
Zarząd pabianickiej spółki ogłaszał prognozy wyników finansowych na lata 2004 i 2005. Za pierwszym razem mowa była o 1 mln zł zysku netto i przychodach na poziomie 37 mln zł. O ile prognoza wyniku finansowego okazała się trafiona - spółka zarobiła na czysto 1,1 mln zł - o tyle przewidywania dotyczące sprzedaży nie sprawdziły się. Przychody Suwar osiągnęły niespełna 26,17 mln zł.
Ogłoszona w połowie sierpnia prognoza na 2005 rok mówiła o 48 mln zł sprzedaży i 2,2 mln zł zysku netto. Dwa tygodnie temu zarząd zdecydował się ją zmienić: przychody będą niższe - 45 mln zł, ale za to zarobek znacznie wyższy - wyniesie 3 mln zł.
Zarząd jeszcze nie zdecydował, czy będzie rekomendował akcjonariuszom wypłatę dywidendy z zysku wypracowanego w 2005 roku. - Myślę, że decyzję w tej sprawie podejmiemy w najbliższej przyszłości, pewnie jeszcze w styczniu - powiedział nam prezes Owczarek. Dodajmy, że z żoną kontroluje prawie 39% Suwar.
Suwary produkują samochodowe trójkąty ostrzegawcze oraz plastikowe opakowania, np. kanistry, butelki, pudełka.