Papiery gdyńskiej spółki były jedną z najlepszych inwestycji ostatniego tygodnia. Zyskiwały na wartości każdego dnia. Jeszcze 30 grudnia (w poprzedni piątek) kosztowały 138 zł. Wczoraj płacono za nie 152,5 zł, czyli o 3% więcej. Wzrost w skali miesiąca wyniósł już 25%. Od rocznego dołka, ustanowionego w połowie maja ubiegłego roku na poziomie 87,1 zł, inwestorzy zarobili 75%.
Sektor się przebudził
Przedstawiciele domów maklerskich, z którymi rozmawialiśmy, nie są zaskoczeni faktem, że papiery Prokomu zyskują na wartości. - Proszę zwrócić uwagę na zmiany w otoczeniu biznesowym oraz zmiany, które przez ostatnie miesiące przeszła sama spółka i jej grupa kapitałowa - mówi Przemysław Sawala-Uryasz, analityk CA IB. - Prokom wywiązał się z obietnic znacznego ograniczenia kosztów działalności. Do tego zdobywa nowe zlecenia, podobnie spółki powiązane z nim kapitałowo - zaznacza Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.
Specjalista CA IB wskazuje na jeszcze jeden element. - Przez większą część ubiegłego roku branża IT nie rozwijała się w oczekiwanym tempie. Dlatego, mimo że na GPW mieliśmy do czynienia z hossą, ich kursy stały w miejscu. Dopiero w IV kwartale notowania ruszyły do góry. Dystans, który mają do nadrobienia, jest spory. Stąd tempo, z jakim teraz drożeją, może wydawać się nienaturalnie szybkie - twierdzi P. Sawala-Uryasz.
Wysyp zleceń